Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą feta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 5 października 2015

Sałatka z kaszy bulgur z pieczoną papryką

sałatka z pieczonej papryki
Sałatka z kaszy bulgur z pieczoną papryką

Sałatka z kaszy bulgur z pieczoną papryką, oliwkami i serem feta. Świetna i prosta, w sam raz na obiad czy kolację. Zawiera zaledwie kilka składników i to jej tajemnica. Bardzo w stylu greckim i smakiem nawiązuje do tejże kuchni.
Polecam Wam ją na lunch do pracy, ale wówczas należy pracę rozłożyć na etapy. Warto bowiem wcześniej przygotować kaszę bulgur oraz upiec paprykę. Dopóki pogoda się utrzymuje jadam właśnie takie sałatki. Ale już niedługo z pewnością przerzucę się na jesienne, kremowe zupy.

poniedziałek, 28 września 2015

Sałatka z kaszy bulgur i granatu

kasza bulgur, feta sałatka
Sałatka z kaszy bulgur i granatu

Sałatkę z kaszy bulgur i granatu przygotowaliśmy podczas warsztatów Kuchni Lidla z Teo Vafidisem (RELACJA). Sałatka bardzo trafiła w mój gust, ponieważ jak wiecie kocham tego typu sałatki, składające się z kasz, w połączeniu z pestkami granatu i fety. Na blogu znajdziecie conajmniej kilka bardzo podobnych. Ale wracając do starożytnej sałatki (bo tak została nazwana przez Teo) to serdecznie ją Wam polecam. Sprawdzi się na lunch do pracy i szybką kolację w domu. Z tego co wiem wielu blogerów podczas warsztatów zaskoczyła obecność koperku wśród składników, warto jednak go dodać, dzięki czemu sałatka zyskuje na smaku i nabiera greckiego charakteru.
Podczas sesji fotograficznej z którą bardzo się spieszyłam zapomniałam dodać do sałatki ser feta i kiedy o tym pomyślałam praktycznie uprzątnęłam całą stylizację. Na ostatnim zdjęciu więc zaprezentowałam sałatkę z wierzchu udekorowaną serem. Jednak dodałam go oczywiście potem do całości i  wymieszałam.

czwartek, 21 maja 2015

Tarta z botwinką

Tarta z buraczkami, fetą -przepis
Tarta z botwinką

Tarta z botwinką powstała przypadkiem, kiedy na targu kupiłam aż dwa wielkie(!!!) pęczki botwinki. Z jednego powstała moja ulubiona zupa, którą wiosną mogłabym jeść właściwie codziennie. Z drugiego postanowiłam przygotować tartę na kruchym cieście w połowie z mąki orkiszowej typ 2000. To bardzo prosta i smaczna propozycja obiadowo-kolacyjna. Jestem pewna, że z dodatkiem karmelizowanej cebuli z octem balsamicznym, fetą, miodem i koperkiem posmakuje Wam tak, jak mnie i stanie się hitem nie tylko tej wiosny!

środa, 20 maja 2015

Kotleciki z kaszy jaglanej ze szpinakiem

Kotleciki z kaszy jaglanej -przepis
Kotleciki z kaszy jaglanej ze szpinakiem

Kotleciki z kaszy jaglanej ze szpinakiem wymyśliłam, kiedy ugotowałam znaczną jej ilość. Kaszę trzymam w lodówce nawet przez kilka dni i dzięki temu zawsze można coś z niej "wyczarować". A że mam słabość do kotlecików na bazie różnych kasz to opracowałam poniższy przepis. Połączenie kaszy jaglanej ze szpinakiem, słodkimi rodzynkami, serem feta, uprażonymi pestkami słonecznika oraz ostrym chili to strzał w dziesiątkę. Idealne na piknik, na małą przekąskę lub danie obiadowe, jeśli podamy je z ulubioną sałatką. Można również uformować je jak burgery i podać w bułce, dlatego również zakwalifikowałam przepis do dań typu fast food (zdrowy!).

piątek, 10 kwietnia 2015

Sałatka z komosy ryżowej i szpinaku

Komosa-sałatki
Sałatka z komosy ryżowej i szpinaku

Sałatka z komosy ryżowej i szpinaku z dodatkiem ciecierzycy i fety. W wiosennym, lekkim stylu doprawiona dressingiem paprykowym na bazie wędzonej słodkiej papryki (pimenton dulce). Zrobiona wieczorem i zapakowana w pojemnik świetnie nadaje się na lunch do pracy. Tego typu sałatki są syte i bogate w białko oraz inne wartości odżywcze.
W sezonie dodajcie do niej pomidorki czereśniowe lub malinówki. Ożywią sałatkę nie tylko kolorem, ale i smakiem.

środa, 8 kwietnia 2015

Sałatka z zielonej soczewicy

Sałatka do pracy
Sałatka z zielonej soczewicy

Sałatka z zielonej soczewicy z bakłażanem to propozycja obiadu dietetycznego, ale bardzo sycącego. Sprawdzi się jako lunch do pracy i kolacja. Soczewica ugotowana na sypko z dodatkiem szalotek, chili, szpinaku w połączeniu z pysznym sosem musztardowym i grillowanym bakłażanem. Jeśli nie dysponujecie patelnią grillową możecie upiec plasterki bakłażana w piekarniku. Spryskajcie je tylko oliwą.

środa, 18 marca 2015

Sałatka z makaronu orzo ze szpinakiem

Sałatka makaronowa ze szpinakiem
Sałatka z makaronu orzo ze szpinakiem

Sałatka z makaronu orzo, ze szpinakiem, awokado, groszkiem, boczkiem i fetą. Pomysł na wiosenne, lekkie danie obiadowe lub kolację. Świetnie sprawdzi się też jako lunch do pracy.
Spokojnie można ją przygotować wieczorem przed snem i wstawić do lodówki. Zachęca wyglądem i smakiem. W większości wykorzystałam same zielone warzywa, które na myśł przywodzą już zapach i smak wiosny.
W sałatce jest boczek, dzięki czemu jest bardziej treściwa i smaczniejsza, ale jeśli nie jadacie mięsa to pomińcie go. Dobrą alternatywą może być tuńczyk z puszki :-)
A jeśli nie macie zamrożonego kawałka fety użyjcie parmezanu. Będzie równie pysznie. Naprawdę polecam!

środa, 29 października 2014

Sałatka z żurawiną i kuskusem

Kuskus z fetą i żurawiną

Niezwykła sałatka z żurawiną i kuskusem jest moim sprawdzonym pomysłem na obiad. Robię jej znaczną ilość i podjadam. Dobór składników nie jest przypadkowy. Każdy z nich oddaje smak i w całości tworzy sałatkę idealną. Niby nic wielkiego, a to naprawdę doskonały przepis na jesienny obiad lub lunch do pracy.

środa, 15 października 2014

Sałatka z awokado i fetą

Sałatka awokado, komosa ryżowa, feta

Sałatka z awokado i fetą, komosą ryżową i pestkami dyni. Uwielbiana przeze mnie ostatnio i jadana bardzo często. Te kilka składników w zadziwiający sposób tworzy kompletny smak. Polecam na lunch lub obiad do pracy. Samo zdrowie!
Dzielę się z Wami tym przepisem z nieskrywaną radością i nadzieją, że i Wy ją pokochacie i będziecie mięli na jej punkcie obsesję :-)

poniedziałek, 22 września 2014

Sałatka z buraków i fety

Sałatka z buraków i fety- przepis

Sałatka z buraków i fety jest jedną z moich ulubionych. Bardzo zdrowa, lekka, z minimalną ilością składników. To rodzaj idealnej przystawki podawanej przed głównym daniem. Pięknie się prezentuje ze względu na estetykę podania. Jestem pewna, że taką sałatką zaskoczycie swoich gości!

poniedziałek, 8 września 2014

Sałatka z kuskusem i bakłażanem

Sałatka z kuskusem, bakłażanem i fetą do pracy

Sałatka z kuskusem i bakłażanem to idealny sposób na pyszny lunch do pracy, który możemy zapakować w słoik lub pojemnik plastikowy. To złudzenia przypomina sałatkę, którą prezentowałam niedawno (Klik!). Tym razem poprzez dodanie kaszki kuskus staje się ona bardziej treściwa. Można ją z powodzeniem przygotować dzień wcześniej i przetrzymać w lodówce. Wiem, że poszukujecie pomysłów na szybkie obiady do pracy i stąd taka prezentacja sałatki. 
Naprawdę polecam!Przyznam się Wam, że kocham tę sałatkę :-)

środa, 27 sierpnia 2014

Placuszki z cukinii po grecku

Kolokithokeftedes przepis

Chrupiące placuszki z cukinii z dodatkiem fety, czyli greckie Kolokithokeftedes. Niewiele różnią się od moich placuszków Klik!, no może poza dodatkiem fety i mięty. W każdym razie warto spróbować obu przepisów. Te placuszki są uzależniające!

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Sałatka z bakłażanem i fetą

Sałatka z bakłażanem

Sałatka z bakłażanem i fetą to jedna z wielu sałatek, którą jadam w okresie letnim. Właściwie nie trzymam się sztywno żadnych przepisów, tylko dodaję to, czym akurat dysponuje moja lodówka. Dzięki temu powstają nowe, ciekawe przepisy. Podobnie było z tą sałatką. 
Polecam!

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Sałatka z kuskusu z fetą



Sałatka z kuskusu z fetą i grillowaną cukinią to moja kolejna propozycja na noworoczne oczyszczanie organizmu, a także z myślą o wiosennym odchudzaniu. Świetny dobór składników!Wszystkie smaki łączą się perfekcyjnie. Jedna z lepszych sałatek, którą powtarzam dość często. Możecie pokusić się o modyfikacje, ale sugerowałabym je tylko w wypadku ilości. Ja często wszystko robię na oko, nigdy nie odmierzam kaszki, ile jej wyjdzie, tyle zjem :-)
Jeśli szukacie czegoś pożywnego na lunch do pracy to gorąco polecam, bo sałatkę możecie przygotować wieczorem i już następnego dnia cieszyć się dobrym i zdrowym obiadem. Tego typu sałatki są szybkie do przygotowania i szczerze przyznam, że obecnie zajadam się właśnie nimi prawie codziennie.

Polecam również inne przepisy na sałatki:

Przepis autorski

SKŁADNIKI:
1-1,5 szklanki suchej kaszki kuskus
1 większe awokado
ok.100g sera feta
1 duża cukinia
kilkanaście pomidorów Cherry (koktajlowych)
3 łyżki ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
oliwa z oliwek w sprayu lub z butelki
sól morska

Kaszkę kuskus wsypać do miski, dodać odrobinę zmielonej soli morskiej oraz 3 łyżki oliwy z oliwek. Rozcierać w palcach przez chwilę, a następnie dodać gorącą wodę powyżej 1 cm nad kaszką i przykryć na 5 minut. Następnie zamieszać kaszkę widelcem i przestudzić.
Na patelni grillować pokrojoną w plastry cukinię, uprzednio spryskaną oliwą z oliwek. Grillować do czasu, aż się zrumieni i zmięknie. Pod koniec dodać przepołowione pomidorki i chwilkę smażyć (ok. 2 minuty).
Awokado przepołowić, obrać, pozbawić pestki i pokroić w grubą kostkę. Skropić obficie sokiem z cytryny, by się nie utleniło (wtedy będzie ciemne).
Wszystkie składniki połączyć ze sobą, dodać rozdrobnioną fetę i ziarna słonecznika.
Polać dressingiem.


DRESSING:
1/3 szklanki oliwy z oliwek EV
2 łyżki octu z czerwonego wina
1 łyżeczka miodu
1 łyżka soku z cytryny
3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
świeżo mielony pieprz
pół łyżeczki papryki wędzonej pimenton lub słodkiej

Oliwę, ocet, sok z cytryny, czosnek, miód, pieprz i paprykę umieszczamy w słoiczku, zakręcamy i wstrząsamy, aż powstanie dressing i wszystkie składniki się połączą. Możemy oczywiście wymieszać je również w miseczce lub kubku.
Sałatkę podajemy od razu lub chłodzimy w lodówce. Przed podaniem najlepiej jednak ją ocieplić do temp.pokojowej.

Bon Appétit!




piątek, 23 sierpnia 2013

Roladki z bakłażana

Roladki z bakłażana w stylu greckim z fetą, chili i pomidorami, a do tego pyszny dressing na bazie oliwy z oliwek, bazylii, natki pietruszki i balsamico. To może być pyszna letnia kolacja podana w ogrodzie lub na tarasie. I ja właśnie taką przygotowałam podczas pięknego, sierpniowego wieczoru. Upiekłam chleb orkiszowy z ziarnami dyni, podałam również małe koreczki z oliwkami, grillowaną cukinią i fetą. Dla ochłody zimne piwo. W dodatku naprawdę greckie, bo podczas tygodnia greckiego w Lidlu zakupiłam piwo Mythos, produkowane w Thessalonikach. Nie smakuje tak dobrze, jak na plaży w Grecji, ale gasi pragnienie idealnie.
Wykorzystajcie jeszcze ciepłe dni i spędzajcie dużo czasu na powietrzu, zajadając się takimi przysmakami :-)


Przepis własny

SKŁADNIKI:
1 średniej wielkości bakłażan
ok. 100-150 g sera feta
1 duży pomidor
połowa papryki chili
duży ząbek czosnku
kilka listków świeżej bazylii i natki pietruszki
sól
oliwa z oliwek EV (parę łyżek do dressingu)
1 łyżka balsamico

oraz:
kilka wykałaczek
oliwa do smażenia
glassa balsamiczna do dekoracji

Bakłażana myjemy, kroimy wzdłuż na cienkie plastry. Każdy z nich solimy i odstawiamy na ok. 30 minut, aż puszczą wodę. Każdy plaster płuczemy pod wodą i osuszamy. Smażymy z obu stron na oliwie z oliwek po 2-3 minuty, aż zmiękną. Układamy na dużej desce lub talerzu.

FARSZ:
Fetę rozgniatamy widelcem, przeciskamy ząbek czosnku, dodajemy posiekaną papryczkę. Mieszamy i układamy tak przygotowany farsz na plastrach bakłażana.
Na farsz kładziemy małe kawałki pomidora i zwijamy w rulon oraz zabezpieczamy wykałaczką.
Polewamy dressingiem.

DRESSING:
Parę listków bazylii utłuc w moździerzu z posiekaną natką pietruszki. Dodać oliwę z oliwek i łyżkę balsamico. Polać roladki. Ozdobić natką,  listkami bazylii i glassą balsamiczną.
Podawać z pieczywem lub solo. Obowiązkowo popijać zimnym piwem lub białym winem :)


Bon Appétit!





czwartek, 25 lipca 2013

Pierogi ze szpinakiem

Pierogi ze szpinakiem i fetą chodziły za mną od dawna. I choć nie jestem pierogożercą to zarówno pierogi z serem, jagodami, jak i te ze szpinakiem bardzo lubię przekąsić od czasu do czasu. Mniej już te z mięsem, kapustą i grzybami. Ale to oczywiście kwestia gustu, a może smaku? ;)
Nie każdemu chce się wyrabiać ciasto, wykrawać i lepić pierogi, więc często sama idę na łatwiznę i wraz z mamą (czasem z siostrą) lepię masowe ilości i zamrażam. Układam takie pierogi pojedynczo na plastikowych tackach wysypanych mąką (na jednej tacce mieści się ok. 7-8 pierogów), zawijam szczelnie w torebki, służące do mrożenia i wkładam na 2-3 godziny do zamrażarki. Następnie pierogi ześlizguję z tacek i zawijam w woreczki. Podpisuję lub oznaczam (robiąc różne farsze łatwo o pomyłkę)!!! Tak zamrożone pierogi nigdy się nie zlepią i zachowają swój kształt. 
Po ciężkim dniu  i pracy mamy za zadanie jedynie zagotować osolony wrzątek i wrzucić takowe pierogi do wody. 


Zaglądajcie na Facebook, gdzie publikuję więcej zdjęć "od kuchni", a nie wszystkie trafiają na bloga.


SKŁADNIKI NA CIASTO:
1,5 szklanki mąki
1 jajko
2 łyżki oliwy z oliwek
 ok. 1/4 szklanki ciepłej przegotowanej wody

FARSZ:
ok. 450 - 500 g świeżego szpinaku (ja miałam 2 duże pęczki)
1 duża cebula (posiekana i podsmażona na patelni)
3 ząbki czosnku (przeciśnięty przez praskę)
sól, pieprz
szczypta gałki muszkatołowej
ser feta lub fetopodobny (dodałam ok. 1/4 opakowania sera Favita)
3 łyżki masła

oraz:
bazylia do ozdoby
ewentualnie oliwa z oliwek do skropienia lub rozpuszczone masło


CIASTO:
Wsypujemy mąkę do miski, robimy wgłębienie i wbijamy jajko. Wyrabiamy, dodając wodę i oliwę, aż ciasto będzie elastyczne i wolne. Nie może być gęste i zbite. Nie może się przyklejać do stolnicy.
Rozwałkowujemy je na oprószonej mąką stolnicy z wyczuciem, nie może być ani cienkie, ani grube. Wykrawamy krążki za pomocą sporej wielkości szklanki lub specjalnego wykrawacza, który jednocześnie skleja pierogi (ja mam od lat taką formę z firmy Fackelmann).
Wypełniamy farszem i sklejamy brzegi dokładnie rękoma, jeśli nie używamy formy. Układamy na ściereczkach wysypanych mąką lub dużych talerzach. Gotujemy we wrzącej osolonej wodzie ok. 4 minuty, aż zaczną wypływać na wierzch.

FARSZ:
Szpinak przebrać, oderwać łodygi,  dokładnie umyć i posiekać. Wrzucić na rozgrzane masło. Dusić do momentu, kiedy woda odparuje. Jeśli będzie jej za dużo należy szpinak odcedzić na sitku. Przełożyć z powrotem do garnka, przyprawić solą, pieprzem, gałką, czosnkiem i wymieszać z podsmażoną cebulką. Farsz wystudzić, wymieszać z rozkruszoną fetą i wstawić do lodówki na ok. 15 minut.

Bon Appétit!




poniedziałek, 27 sierpnia 2012

Tagliatelle z kurkami, fetą i olejem z awocado

Upłynęło już trochę czasu od kiedy robiłam w domu makaron z domowym sosem pomidorowym (przepis znajdziecie tu). Tym razem postanowiłam przygotować bardziej treściwe i wyrafinowane danie z z kurkami i fetą. Dopełnieniem smaku jest na pewno olej z awocado, który ma piękny zielono-żółty intensywny kolor, lekko orzechowy smak, działa prozdrowotnie, dzięki dużej zawartości witaminy E, lecytyny oraz beta-sitosterolu. W kuchni śródziemnomorskiej najczęściej jest stosowany do sałatek. Ale być może nie wiecie, że jest również wykorzystywany do celów kosmetycznych.
Od kiedy mam, a właściwie miałam kilka buteleczek tego nowozelandzkiego oleju stosowałam go właśnie w celach urodowych. Zapobiega zmarszczkom i idealnie nawilża. Ma zdolność leczenia stanów zapalnych, ochrony skóry przed skutkami starzenia się, a także uszkodzeniami przez promieniowanie UV. Także Moi Drodzy, nie tylko używajmy go do dressingów sałatkowych, ale smarujmy buzię i bądźmy wiecznie młodzi :)



Przepis własny

SKŁADNIKI dla 2-3 osób:
porcja makaronu tagliatelle (u mnie 10 gniazd)
500-700g kurek
50ml białego wina wytrawnego
100g fety dobrej jakości
cebula
3 ząbki czosnku
świeżo mielony kolorowy pieprz
sól
kilka listków świeżej bazylii lub natki pietruszki
3 łyżki jogurtu naturalnego
2 łyżki śmietany
oliwa z oliwek
2 łyżki masła

oraz:
olej z awocado (opcjonalnie)



Makaron ugotować al dente. Odcedzić i odstawić.
Kurki zalać zimną wodą, dokładnie oczyścić i umyć kilkakrotnie. Rozgrzać patelnię z kilkoma łyżkami oliwy, a następnie dodać masło. Wrzucić pokrojoną w pióra cebulę i czosnek pokrojony w plasterki. Chwilę smażyć, ale nie dopuścić do zrumienienia. Dodać kurki. Jeśli są jakieś większe okazy należy je pokroić.
Dusić około 20 minut do miękkości. Dolać wino. Można dolać również wody. Przykryć.
Kiedy kurki będą gotowe doprawić je pieprzem i solą. W osobnym garnuszku wymieszać jogurt, śmietanę i kilka łyżek sosu z garnka, by całość nam się nie zwarzyła. Dolać do kurek i delikatnie wymieszać, a po chwili połączyć z makaronem. Dusić pod przykryciem około 5 minut. 

Wyłożyć na talerze, posypać pokruszoną fetą i listkami bazylii. Polać olejem z awokado, który dopełni smaku.
Pamiętajcie, że listków bazylii się nie sieka, bo inaczej tracą swój aromat.


Bon Appétit!




wtorek, 31 lipca 2012

Sałatka z fasolki szparagowej, z fetą i karmelizowaną czerwoną cebulą

Przygotowując to danie nie zdawalam sobie sprawy z tego, że tak szybko zniknie z talerza. Miałam akurat świeżą fasolkę, pomyślałam że zrobię sałatkę. Wykorzystałam to, co miałam pod ręką. Obmyśliłam szybciutko, że surowa cebula nie bardzo mi tu będzie pasować, więc ją skarmelizowałam, dodałam fetę i uprażone pestki słonecznika, które dość często dodaję do różnych sałat i dań ciepłych, np. makaronów. Jeszcze tylko dressing, najprostszy w zasadzie, jaki wykorzystuje również do innych sałatek. No i po sałatce. Nie ma, przepadła. Zjedzona do ostatniej fasolki...
A przepis dodaję na zakończenie akcji Warzywa Strączkowe, w której razem ze mną wzięli udział: 


Przepis własny
SKŁADNIKI:
pół kg zielonej fasolki szparagowej
1 op. greckiej fety
2 duże czerwone cebule
3 łyżki pestek słonecznika

DRESSING:
4-5 łyżek oliwy z oliwek extra vergine
1 łyżka octu z czerwonego wina
odrobina soku z cytryny
2 łyżeczki musztardy chrzanowej
duża czubata łyżka miodu 

Fasolę przebrać, obciąć końce i ugotować na parze lub w osolonej wodzie. Odcedzić i zalać zimną wodą. Ponownie odcedzić. Ułożyć w misce lub na dużym talerzu. 
Pestki słonecznika uprażyć na suchej patelni.
Cebulę obrać, pokroić w krążki i na łyżce masła smażyć przez chwilę, posypać 2 łyżeczkami cukru i poczekać aż się skarmelizuje. Przełożyć do naczynia z fasolą.
Ser feta pokroić i ułożyć, a następnie całość posypać pestkami słonecznika.

Składniki dressingu połączyć, aż powstanie kremowy sos i polać sałatkę. Schłodzić co najmniej 30 minut przed podaniem.

Bon Appétit! 


                                                      

piątek, 11 maja 2012

Z miłości do Grecji sałatka grecka

Można śmiało powiedzieć, że od tej sałatki jestem uzależniona. Mogłabym okresowo jeść ją non stop zarówno na obiad czy na kolację. Grecję kocham i tęsknię za nią i choć w każdym z rejonów Grecji w którym byłam, a było ich sporo smakowała inaczej, to zawsze była pyszna.
Ja robię swoją wersję, taką samą od lat. Nic w niej nie zmieniam. Nie wyobrażam sobie dodać do niej paprykę czy sałatę, bo Grecy również tych składników do "choriatiki" nie dodają.
Wystarczy ogórek, dojrzałe pomidory (niestety te jakie mamy na straganach nie są zbyt smaczne), koniecznie czerwona cebula, zielone lub czarne oliwki, dobrej jakości oliwa i ser feta. Reszta to już dodatek :) 
Ja uwielbiam połączenie oliwy z octem balsamicznym, do tego rozcieram świeży tymianek, odrobina pieprzu świeżo zmielonego, szczypta bazylii i oregano i gotowe.
Latem, kiedy mamy gruntowe ogórki myję je dokładnie, natomiast skórkę zostawiam lub obieram z niej tylko część ogórka.
Bywa tak, że robię całe miednice tej greckiej sałatki, a dziś prezentuję wersję dla singla :)



SKŁADNIKI:
1 duży dojrzały pomidor
1 średni ogórek
duża czerwona cebula
kilkanaście oliwek zielonych lub czarnych
100g sera feta

SOS:
5-6 łyżek oliwy extra vergine (użyłam Monini)
2 łyżki octu balsamico (Aceto Balsamico Monini)
1 łyżeczka winnego czerwonego octu
kilka gałązek tymianku
szczypta suszonej bazylii i oregano
świeżo mielony kolorowy pieprz
świeże listki bazylii do ozdoby

Warzywa myjemy. Kroimy pomidora na ćwiartki, układamy na talerzu lub w misce. Kroimy na półplasterki ogórka, cebulę w cienkie krążki. Dodajemy oliwki. Ser feta dzielimy na małe kwadraciki lub rozdrabniamy rękoma na okruszki. Grecy kładą grube plastry sera na samym wierzchu sałatki.
Macie wszelką dowolność :)
Listki tymianku rozcieram lub wrzucam do sałatki bezpośrednio. Całość polewam przygotowanym sosem.
Ozdabiam listkami bazylii. Podajemy z pieczywem lub bez. 

Bon Appétit!



A na koniec coś specjalnego :) Kawałek Grecji dla podtrzymania atmosfery :)