Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cukinia. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 października 2014

Zupa krem z cukinii z koperkiem

Przepis na zupę z cukinii

Zupa krem z cukinii z koperkiem powstała w wyniku opróżniania lodówki przed wyjazdem. Uzbierało się kilka cukinii oraz innych warzyw. Postanowiłam wykombinować kremową zupę. Nie miałam bulionu, ani czasu by go przygotować, wykorzystałam więc wodę, masę przypraw i ziół, które zupę bardzo wzbogaciło. Kolejny raz potwierdziło się, że najprostsze rzeczy, które powstają w wyniku eksperymentów smakują najlepiej :-) A przecież to tylko zupa...

niedziela, 7 września 2014

Leczo w słoikach na zimę

Leczo na zimę przepis

Leczo w słoikach na zimę przygotowuję dopiero od dwóch lat. Przyznam, że przy ilości jaką robię jest to męczące. Kilka ładnych godzin krojenia, mieszania, gotowania i pasteryzowania. Mimo tego trudu i bólu w prawej ręce nie mogę jednak odmówić sobie zapakowania tych najlepszych smaków lata w słoiki. Mam nadzieję, że i Wam moje leczo przywoła te smaki w zimowe dni. Zimą wystarczy tylko je podgrzać lub dodać podsmażoną kiełbasę, a obiad gotowy będzie w mig.
Co do samego przygotowania, danie nie jest wymagające. Nie musicie ściśle trzymać się proporcji, gdyż i u mnie są często zmienne (niezmienna jest ilość papryki 5kg, ponieważ kupuję zawsze w workach tak pakowanych).

środa, 27 sierpnia 2014

Placuszki z cukinii po grecku

Kolokithokeftedes przepis

Chrupiące placuszki z cukinii z dodatkiem fety, czyli greckie Kolokithokeftedes. Niewiele różnią się od moich placuszków Klik!, no może poza dodatkiem fety i mięty. W każdym razie warto spróbować obu przepisów. Te placuszki są uzależniające!

czwartek, 21 sierpnia 2014

Placuszki z cukinii

Placuszki z cukinii przepis

Niezwykle smaczne i chrupiące placuszki z cukinii. Przygotujecie je w mig! Podczas robienia placuszków z cukinii bardzo ważne jest, żeby dobrze ją odsączyć. Najlepiej kilkakrotnie, ponieważ przy dużej ilości wody placuszki będą się rozpadać. Dlatego startą cukinię nasalam i odkładam na ok. 30 minut, a wodę odlewam najpierw przecedzając przez sitko, a następnie kilkakrotnie przeciskając w dłoniach. Warto się pomęczyć i przygotować je na obiad lub wczesną kolację. 

wtorek, 19 sierpnia 2014

Cukinia marynowana w oliwie

Cukinia marynowana
Cukinia marynowana w oliwie

Cukinia marynowana w oliwie jest już od dawna na blogu, jednak w innej postaci (Klik!). Cieszy się Waszym ogromnym zainteresowaniem, co bardzo mnie cieszy. Tym razem jednak polecam cukinię przygotowaną w nieco inny sposób. Gotujemy ją we wrzątku przez krótką chwilę i studzimy. Polewamy marynatą zrobioną w przewadze z dobrej jakości oliwy z oliwek. Ważne,  by cukinia marynowała się minimum 2 godziny. Lepiej smakuje. Podaję ją najczęściej do grillowanych mięs lub jako przystawkę. Użyłam liści bazylii,  ale tymianek jak w poprzednim przepisie nadaje się idealnie.

poniedziałek, 11 sierpnia 2014

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym

Fasolakia potrawa grecka

Fasolka szparagowa w sosie pomidorowym, czyli popularna potrawa grecka zwana Fasolakią. Przepisów na nią jest całe mnóstwo. Najczęściej to po prostu zwykła fasolka w sosie pomidorowym. Często wzbogaca się ją jednak cukinią, bakłażanem czy miętą. W Grecji fasolakię podaje się z pieczywem, obficie posypuje zieleniną i dobrej jakości fetą. 
Będąc w Grecji kilkakrotnie nie udało mi się nigdy niestety degustować tej potrawy. Wierzę jednak, że tak przygotowana może śmiało konkurować z oryginałem. Naprawdę polecam to danie!

poniedziałek, 26 maja 2014

Sałatka z kurczakiem i cukinią

Przepis na sałatkę z kurczakiem

Mam nadzieję, że nie macie jeszcze dość moich sałatek, które od jakiegoś czasu tu prezentuję. Nie ukrywam, że właśnie tak się ostatnio żywię. Mam niewiele czasu, a skomponowanie sałatki przychodzi mi z ogromnością łatwością. Zazwyczaj mam w lodówce takie składniki, jak: rukola czy roszponka, zamrożone mięso drobiowe, tuńczyka w puszce, sardynki, fasolkę, oliwki, pomidory suszone. To są niezbędniki w mojej kuchni, które kupuję w ilościach hurtowych :-) Dziś pyszna i lekka sałatka, którą proponuję na lunch lub kolację, ale koniecznie  z lampką dobrze schłodzonego białego wina. 
Sałatka została przygotowana z kurczaka, który marynował się w iście ziołowym towarzystwie oregano, bazylii, tymianku i natki pietruszki. Mięso i cukinię grillowałam na patelni, lekko spryskanej oliwą. Wykorzystałam rukolę, ale śmiało możecie ją zastąpić np. szpinakiem czy mieszanką sałat. 
W sałatkach najfajniejsze jest przecież to, że można je modyfikować po swojemu.
Zapraszam na sałatkę z kurczakiem i cukinią!

środa, 14 maja 2014

Roladki z cukini


Roladki z cukini z ricottą


Roladki z cukini z ricottą w doborowym ziołowym towarzystwie to idealna letnia przystawka. Uwielbiam je robić, kiedy wiem, że po chwili czeka mnie czysta rozkosz jedzenia, delektowania się nimi oraz winem. To taka chwila, kiedy można usiąść wygodnie na tarasie i obserwowac zachód słońca. Podjadać takie niewielkie roladki, które oprócz tego, że smakują, to prezentują się fantazyjnie. Naprawdę polecam!

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Sałatka z kuskusu z fetą



Sałatka z kuskusu z fetą i grillowaną cukinią to moja kolejna propozycja na noworoczne oczyszczanie organizmu, a także z myślą o wiosennym odchudzaniu. Świetny dobór składników!Wszystkie smaki łączą się perfekcyjnie. Jedna z lepszych sałatek, którą powtarzam dość często. Możecie pokusić się o modyfikacje, ale sugerowałabym je tylko w wypadku ilości. Ja często wszystko robię na oko, nigdy nie odmierzam kaszki, ile jej wyjdzie, tyle zjem :-)
Jeśli szukacie czegoś pożywnego na lunch do pracy to gorąco polecam, bo sałatkę możecie przygotować wieczorem i już następnego dnia cieszyć się dobrym i zdrowym obiadem. Tego typu sałatki są szybkie do przygotowania i szczerze przyznam, że obecnie zajadam się właśnie nimi prawie codziennie.

Polecam również inne przepisy na sałatki:

Przepis autorski

SKŁADNIKI:
1-1,5 szklanki suchej kaszki kuskus
1 większe awokado
ok.100g sera feta
1 duża cukinia
kilkanaście pomidorów Cherry (koktajlowych)
3 łyżki ziaren słonecznika uprażonych na suchej patelni
oliwa z oliwek w sprayu lub z butelki
sól morska

Kaszkę kuskus wsypać do miski, dodać odrobinę zmielonej soli morskiej oraz 3 łyżki oliwy z oliwek. Rozcierać w palcach przez chwilę, a następnie dodać gorącą wodę powyżej 1 cm nad kaszką i przykryć na 5 minut. Następnie zamieszać kaszkę widelcem i przestudzić.
Na patelni grillować pokrojoną w plastry cukinię, uprzednio spryskaną oliwą z oliwek. Grillować do czasu, aż się zrumieni i zmięknie. Pod koniec dodać przepołowione pomidorki i chwilkę smażyć (ok. 2 minuty).
Awokado przepołowić, obrać, pozbawić pestki i pokroić w grubą kostkę. Skropić obficie sokiem z cytryny, by się nie utleniło (wtedy będzie ciemne).
Wszystkie składniki połączyć ze sobą, dodać rozdrobnioną fetę i ziarna słonecznika.
Polać dressingiem.


DRESSING:
1/3 szklanki oliwy z oliwek EV
2 łyżki octu z czerwonego wina
1 łyżeczka miodu
1 łyżka soku z cytryny
3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę
świeżo mielony pieprz
pół łyżeczki papryki wędzonej pimenton lub słodkiej

Oliwę, ocet, sok z cytryny, czosnek, miód, pieprz i paprykę umieszczamy w słoiczku, zakręcamy i wstrząsamy, aż powstanie dressing i wszystkie składniki się połączą. Możemy oczywiście wymieszać je również w miseczce lub kubku.
Sałatkę podajemy od razu lub chłodzimy w lodówce. Przed podaniem najlepiej jednak ją ocieplić do temp.pokojowej.

Bon Appétit!




środa, 30 października 2013

Sałatka z grillowanych warzyw

Sałatka z grillowanych warzyw gości u mnie na stole bardzo często. Mieliście m.in okazję zapoznać się już z przepisem na Sałatkę z bakłażanem i cukinią z pysznym dressingiem na bazie oliwy z oliwek i musztardy dijon. To jedna z moich ulubionych sałatek, którą w sezonie letnim robię bardzo często. Ale nie musimy czekać do lata by zrobić tego typu przekąskę. Bakłażany są dostępne cały rok, to samo z cukinią i innymi warzywami potrzebnymi do przygotowania tej sałatki.
Zainspirowałam się arabskimi smakami zawartymi w książce "The middle eastern kitchen", która przyjechała ze mną z Dubaju. Nie ma w niej co prawda przepisu na tę sałatkę, ale pomysł pojawił się po przewertowaniu kilku kartek tejże książki, w której mogłam podziwiać fantastyczne zdjęcia z targowisk arabskich, gdzie znajdują się stragany pełne bakłażanów, okry, papryk, limonek i innych przysmaków.
Połączyłam swoje ulubione smaki w jedną całość i w ten sposób powstała sałatka z nutą arabską.
Jako że robię ją naprawdę często pozwalam sobie na różnego rodzaju modyfikacje. Dziś podaję przepis podstawowy, ale do podanych przeze mnie składników możecie dołożyć grillowane kawałki kurczaka (wówczas sałatka może z powodzeniem stać się daniem obiadowym), a także pokruszoną fetę lub ziarenka granatu. Kiedyś również uprażyłam do niej migdały bez skórek i to był niezapomniany smak. 
Najważniejszy jest jednak dressing jogurtowo-miętowy, który ożywia smak grillowanych warzyw i gwarantuje pełen sukces kulinarny.
Naprawdę polecam taki obiad lub kolację, zwłaszcza teraz by dostarczyć sobie radości kolorami na talerzu...


Przepis własny


SKŁADNIKI dla 2 osób:
1 duży bakłażan
2 małe cukinie
2 pomidory
1 średniej wielkości żółta papryka
roszponka lub rukola (po garści na talerz)

DRESSING:
250 g jogurtu naturalnego
4 łyżki oliwy z oliwek
sok z połowy limonki lub cytryny (zostawiam Wam wybór)
pół łyżeczki cukru
1 duży ząbek czosnku
garść posiekanej mięty
garść posiekanej natki pietruszki (lub kolendry)
szczypta soli, świeżo mielony pieprz
szczypta płatków chili

Wszystkie warzywa dobrze myjemy i kroimy. Cukinię i pomidora na grubsze plasterki, paprykę w paski. Bakłażana kroimy na półcentymentrowe plastry i solimy. Zostawiamy na około 30 minut i spłukujemy pod zimną wodą, a następnie osuszamy ręcznikami papierowymi.
Patelnię grillową rozgrzewamy, smarujemy oliwą i grillujemy warzywa. Ja zaczynam od bakłażana i cukini, bo te warzywa potrzebują najwięcej czasu. Następnie dokładam paprykę, a na końcu pomidory.
Przekładam gotowe warzywa na talerze, komponując sałatkę. Na sam wierzch układam rukolę lub roszponkę.
Polewam sosem jogurtowym.

DRESSING:
Wymieszać w miseczce jogurt, oliwę, sok, przeciśnięty ząbek czosnku, doprawić solą, pieprzem, wsypać zieleninę i dokładnie wymieszać. Posypać płatkami chili.

Sałatkę podawać na ciepło lub na zimno z pieczywem.


Bon Appétit!




poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sałatka z chorizo

W kuchni hiszpańskiej chorizo jest na każdym kroku. W gulaszach, we frittacie, sałatkach czy popularnych tapas. Bardzo lubię tę kiełbaskę, zwłaszcza w kompozycji z warzywami. Wolę wersję dulce (łagodna, słodka) od pikantnej, ale mimo to uwielbiam chorizo. Odwiedziła mnie niedawno dobra koleżanka z Madrytu i tak się złożyło, że oprócz innych przysmaków hiszpańskich obdarowała mnie właśnie chorizo. Wykorzystałam je m.in do dzisiejszej sałatki, składającej się również z cukinii, pomidorów suszonych, ziemniaków i orzeszków piniowych. 
Jest pyszna zwłaszcza na lunch czy kolację. Bardzo syta i pełna smaków.

Bądźcie na bieżąco i śledźcie mój profil na Facebooku! 


Przepis kuchni hiszpańskiej

SKŁADNIKI:
pół kg młodych ziemniaków
1 kiełbaska chorizo (ok. 100-150 g)
1 mała cukinia
3 łyżki orzechów piniowych (uprażonych na suchej patelni)
100 g pomidorów suszonych z zalewy

DRESSING:
3 łyżki octu sherry
6 łyżek (1/4 szklanki) oliwy z oliwek EV
1 łyżka posiekanego szczypiorku
kilka nitek szafranu
sól morska, pieprz kolorowy
pół łyżeczki pimenton dulce


Ziemniaki wyszorować i ugotować w mundurkach. Dobrze wystudzić, obrać i pokroić na plastry lub małe ćwiartki. Podsmażyć na patelni pokrojoną w plastry cukinię i przełożyć do ziemniaków. Na patelnię wrzucić pokrojoną w plastry kiełbaskę chorizo i wytopić. Dodać do ziemniaków wraz z pomidorami suszonymi i piniolami. Posypać sałatkę szczypiorkiem.

Polać sałatkę dressingiem.

Wymieszać oliwę z octem, pieprzem, solą, pimentonem i szafranem, starając się utrzeć szafran.


Bon Appétit!



niedziela, 2 czerwca 2013

Cukinia z grilla

Cukinia z grilla to idealna przystawka, którą możemy serwować naszym gościom przed mięsnymi daniami z rusztu. Może również być dodatkiem do nich. Mięsista cukinia  z dressingiem na bazie oliwy bazyliowej, octu winnego, czosnku, ze świeżą bazylią, miętą, kaparami oraz piniolami. Będzie Wam smakować!

Zapraszam Was do odwiedzenia skromnego póki co działu Grillowanie. Mam nadzieję, że z czasem zapełni się on przepisami na pyszne dania z rusztu :-)

Przepis autorski

SKŁADNIKI:
4 małe cukinie
2 ząbki czosnku
1/4 szklanki oliwy z oliwek smakowej (bazyliowej)
łyżka octu z czerwonego wina
kilka listków świeżej bazylii
kilka listków świeżej mięty
łyżka kaparów
łyżka orzeszków piniowych
glassa do ozdobienia przystawki (Monini)
sól morska, pieprz świeżo mielony

Cukinię dokładnie umyć i osuszyć, a następnie przekroić wzdłuż. Posypać solą morską i pieprzem. Ułożyć na grillu. Grillować, aż cukinia zmięknie, zezłoci się, ale nadal będzie jędrna.
W tym czasie przygotowujemy sos z oliwy bazyliowej, octu, przeciśniętego czosnku, kaparów, porwanych liści mięty i bazylii. Orzeszki piniowe prażymy na suchej patelni do zezłocenia.
Gotowe cukinie układamy na dużym talerzu, dekorujemy glassą i polewamy przygotowanym wcześniej dressingiem. Ozdabiamy dodatkowo listkami bazylii i mięty.

Bon Appétit!




Wpis promocyjny

Bądźcie na bieżąco i śledźcie mój profil na Facebooku!


wtorek, 21 maja 2013

Łosoś z grilla z warzywami

Sezon grillowy rozpoczęliśmy w tym roku wyjątkowo późno. Pogoda była kapryśna, a majówka która miała być wielkim piknikiem okazała się klapą, właśnie ze względu na zimno i deszcz.
Pozostało grillować w domu z użyciem piekarnika. Ale wreszcie zrobiło się ciepło i przyszła pora na prawdziwe grillowanie.
Fima Monini zaprosiła mnie do udziału w bardzo przyjemnym przedsięwzięciu, a mianowicie "Grill i basta". Postanowiłam przygotować z tej okazji moje ulubione danie grillowe, czyli łososia z warzywami. Proste i smaczne, czego chcieć więcej?


Przepis własny

SKŁADNIKI dla 3 osób:
3 filety łososia atlantyckiego (kupiłam w MAKRO)
oliwa z oliwek cytrynowa (np. Monini)
sól morska


WARZYWA:
1 duży bakłażan
2 cukinie
3 duże ząbki czosnku
kilka listków świeżej bazylii
1/4 szklanki czerwonego octu winnego
oliwa z oliwek bazyliowa (np. Monini)
sól morska

oraz:
sałata lodowa



Łososia umyć, osuszyć i podzielić na porcje w przypadku, jeśli kupiliśmy duży filet jak ja. Umieścić na talerzu i obficie skropić oliwą cytrynową. Odstawić do zamarynowania na ok. godzinę.

Cukinię i bakłażana dokładnie umyć i osuszyć, a następnie pokroić na 0,5 cm plastry. Czosnek również pokroić. Wszystkie warzywa oprószyć solą morską, polać czerwonym octem winnym i oliwą bazyliową, a następnie dodać świeże listki bazylii. Marynować ok. 2 godziny.

Na grillu ułożyć najpierw warzywa, ponieważ będą się grillować znacznie dłużej niż łosoś. Kiedy warzywa zmiękną dopiero układamy na grillu rybę. Wystarczy ok. 15 minut, by łosoś był gotowy.
Na talerz wykładamy kilka poszarpanych liści sałaty lodowej, przekładamy warzywa i łososia. Danie dekorujemy świeża bazylią i skrapiamy oliwą z oliwek (np. oliwą bazyliową). Rybę posypujemy solą morską.

Bon Appétit!




Wpis promocyjny

czwartek, 19 lipca 2012

Leczo

Leczo to danie, które zawdzięczamy kuchni węgierskiej. Sycące, bardzo aromatyczne, w okresie letnim mogę je jeść non stop i nigdy mi się nie znudzi. Ważnym składnikiem tej potrawy jest oczywiście papryka, ale dobór mięs jest równie istotny. Ja preferuję leczo z kiełbasą. Jeśli macie ochotę możecie dołożyć również wędzony boczek lub słoninę, którą Węgrzy dodają to tej narodowej potrawy. 
Podejrzewam, że leczo każdy robi po swojemu, jak choćby nasz polski, tradycyjny bigos. Zostawiam Was z moim pomysłem, mając nadzieję, że będzie Wam smakowało.



SKŁADNIKI:
2 laski kiełbasy dobrej jakości
5 ząbków czosnku
2 duże cebule
duży kabaczek lub cukinia
kilka kolorowych papryk (ok. 5-6 sztuk w zależności od ilości porcji)
3-4 pomidory
papryka chili (ja użyłam tym razem pepperoni)
dobrej jakości ketchup lub przecier pomidorowy (dodaję sporą ilość na oko)
olej z pestek winogron
świeżo mielony pieprz
duża szczypta suszonej papryki chili
2 łyżeczki papryki słodkiej mielonej (używam pimenton)
szczypta suszonej bazylii i natki pietruszki






Rozgrzewamy duży garnek z kilkoma łyżkami oleju z pestek winogron. Wrzucamy posiekany czosnek (3 ząbki) i cebulę. Dusimy około 10 minut bez pokrywki.


Dodajemy pokrojoną w plastry kiełbasę bez flaka (ja zawsze zdejmuję). Chwilę smażymy i dolewamy odrobinę wody. Przykrywamy.

Wszystko razem mieszamy i dodajemy obrany ze skórki kabaczek, wydrążony z nasion i miąższu. Ja zazwyczaj robię to za pomocą łyżki, a następnie kroję kabaczek wzdłuż i w większą kostkę.

Garnek przykrywamy, dusimy, kabaczek puści sok w tym czasie. 
Paprykę przepoławiamy i oczyszczamy z nasion i białej błony. Myjemy i kroimy.


Wrzucamy do garnka i mieszamy. Możemy znów podlać odrobiną wody. Dodajemy również papryczkę chili lub pepperoni. Garnek przykrywamy.

Pomidory myjemy, należy je nakroić nożem od spodu i wrzucić do wrzątku na parę minut. Po tym czasie zdejmujemy z nich skórę i kroimy. Przekładamy do reszty warzyw w garnku.

Dodajemy przecier pomidorowy lub ketchup. Przeciskamy przez praskę pozostały czosnek. Mieszamy całość.


I przyprawiamy według upodobania. Gotujemy około 5 minut pod przykryciem.


Leczo podajemy w miseczkach, do tego chleb, który moczymy w sosiku. Niekiedy jadam również leczo z ryżem.
Nie ma lepszego obiadu latem, prawda?

Bon Appétit!





środa, 11 lipca 2012

Sałatka z bakłażanem i cukinią

Sałatka, która wymaga od nas trochę pracy i czasu, ale jest tego warta. Moje ulubione warzywa bakłażan i cukinia, a wszystko z kuskusem i aromatycznym dressingiem. Idealna na upalne dni jako obiad. Nie trzeba więcej mówić, tylko zabierać się do przygotowania :)





Przepis własny

SKŁADNIKI:
2 duże bakłażany
duża cukinia
czerwona cebula
czerwona papryka
czarne oliwki (dowolna ilość)
kaszka kuskus (ok. 1 szklanki)

DRESSING:
kilkanaście łyżek oliwy z oliwek (np. Monini Delicato)
łyżka octu winnego białego (np. Monini)
3 łyżki balsamico
łyżka musztardy dijon
świeżo mielony pieprz
szczypta soli
2 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
sok wyciśnięty z połowy cytryny
łyżka miodu
świeżo mielony pieprz
szczypta soli
kilka liści mięty
kilka liści bazylii

oraz:
olej z pestek winogron do smażenia (np. Monini)




Kaszkę zalać wrzątkiem, ok. 1cm powyżej kaszki, osolić i przykryć. Odczekać 5 minut aż napęcznieje i odstawić do wystudzenia.
Bakłażany umyć, pokroić w plastry 1cm, każdy nasolić i odstawić na 30 minut, aż puszczą wodę. Umyć, dokładnie osuszyć, następnie każdy plaster pokroić w kostkę i smażyć na oleju z pestek winogron około 10 minut, ciągle mieszając.



Cukinię pokroić w plastry i również podsmażyć krótko. Ma być delikatnie przyrumieniona. Paprykę pokroić w większe kawałki i smażyć przez chwilę, aż będzie pół miękka.
Wszystkie warzywa wykładać warstwami do naczynia żaroodpornego, dodać pokrojoną w pióra czerwoną cebulę. Ja ułożyłam najpierw cukinię, potem paprykę i bakłażana, a na wierzchu cebulkę. Delikatnie przemieszałam do zdjęcia, żebyście mogli zobaczyć zawartość tego naczynia.




Zapiekać w piekarniku na funkcji grill w temp. 190 stopni około 20 minut, co jakiś czas mieszając warzywa. Następnie dokładnie ostudzić, wymieszać z kuskus, dodać oliwki, liście bazylii i liście mięty. Polać przygotowanym dressingiem i wstawić do lodówki na około 30 minut przed podaniem sałatki.


Bon Appétit!





piątek, 25 maja 2012

Wspomnienia z podróży...Warzywa po marokańsku


Z podróży po Maroku przywiozłam nie tylko wspomnienia i piękne zdjęcia, ale również przyprawy. Teraz nie wyobrażam sobie gotowania bez nich, choć już powoli zapasy się uszczupliły, mimo że było tego mnóstwo. 
Apteka berberyjska, w której można znaleźć medykamenty, maści lecznicze, to również raj dla przypraw i dla Nas, którzy mają bzika na ich punkcie! Pamiętajcie, że Marakesz pachnie przyprawami! Ich zapach rozpościera się wszędzie. Cudowne miejsce, choć strasznie głośne. Bez wątpienia jednak raj dla naszego podniebienia. Choć najlepszy tajin jadłam jednak w Fezie.
Dziś podaję przepis na moje ulubione warzywa z użyciem marokańskich przypraw. Smakowite danie, które pojawia się bardzo często na moim stole. Niekiedy mieszam składniki w zależności od dostępności. Można dodać ciecierzycę lub jeśli ktoś lubi słodki dodatek w postaci rodzynek lub daktyli.



SKŁADNIKI:
2 duże cukinie (grubsze plasterki ze skórką)
1 duży bakłażan (w kostkę)
cebula (w piórka)
4 ząbki czosnku (w plasterki)
3 duże marchewki (w grubsze plastry)
2 papryki czerwone (w kwadraciki lub grubsze paski)
szklanka ugotowanej ciecierzycy
puszka pomidorów

oraz:
oliwa z oliwek
1 łyżeczka przyprawy Ras el hanout*
1 łyżeczka kminu rzymskiego
2 łyżeczki kurkumy
1 płaska łyżeczka cynamonu
szczypta kardamonu
świeżo mielony pieprz
szczypta chili
świeża mięta
natka z pietruszki
1 limonka
2 szklanki wody
szklanka kaszki kuskus**

* Ras el hanout (mieszankę 35 przypraw) przywiozłam z Maroka, ale myślę, że w sklepach arabskich można u nas dostać
** Kuskus firmy GALLO również jest rzadko spotykany u nas, a szkoda bo to najlepsza kasza kuskus oprócz oczywiście oryginału w Maroku



Rozgrzać garnek z oliwą, wsypać przyprawy: chilli, kmin rzymski, kurkumę, cynamon, kardamon, chwilę odczekać, aż uzyskamy ich aromat, tylko wtedy gwarantujemy naszym warzywom idealny smak. Po chwili dodajemy cebulę z czosnkiem. Należy poddusić chwilę. Dodać marchew, cukinie, bakłażana. Mieszać i smażyć ok. 5 minut. Dolać wodę, wrzucić paprykę, pomidory i przykryć. Gotować ok. 15 minut. 
Ciecierzycę dodaję zawsze na końcu. Następnie przyprawiam posiekanymi ziołami, miętą i natką pietruszki. Można do smaku doprawić świeżo mielonym pieprzem, jeśli istnieje taka potrzeba. 
Warzywa podaję z kaszką kuskus, przygotowaną wcześniej. Kaszkę zalewam wrzątkiem, przyprawiam solą, łyżką oliwy z oliwek i łyżką soku z cytryny. Przykrywam na 5 minut, aż kaszka napęcznieje. Mieszam jeszcze widelcem, ugniatając kaszkę.
Często wrzucam kuskus do garnka z warzywami po marokańsku, w ten sposób uzyskujemy danie jednogarnkowe. 
Wyjmujemy na talerz i skrapiamy sokiem z limonki. 

Bon Appétit!