Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia azjatycka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 lipca 2015

Chutney z mango

Chutney z mango przepis
Chutney z mango

Chutney z mango, na który obiecałam Wam przepis dawno temu. Przepisów na niego jest całe mnóstwo, pozwolę sobie jednak przedstawić Wam mój własny, który bardzo mi smakuje.
Owoce muszą być bardzo dojrzałe i pachnące, ostre chili, a jego ilość dopasowana do Waszych kubków smakowych.  Przyprawy jak cynamon, czy kumin nadają mu tego niezwykłego aromatu, który przenosi nas do barwnych i egzotycznych Indii, z których chutney się wywodzi.
A do czego podajemy chutney? Najczęściej do mięs i ryb, jednak kiedy ostatnio zrobiłam przepyszną sałatkę z komosy ryżowej i bobu nie mogłam się powstrzymać przed dodaniem chocby łyżeczki tego sosu. I to był strzał w dziesiątkę!Przepis na sałatkę podam Wam w kolejnym poście.

piątek, 17 kwietnia 2015

Makaron soba z brokułami

makaron soba - przepisy
Makaron soba z brokułami

Makaron soba z brokułami i marchewką! Absolutnie polecam Wam to danie!Szybkie do zrobienia metodą sti-fry. Należy jednak pamiętać o wcześniejszym przygotowaniu wszystkich składników. Skrócimy w ten sposób czas przygotowania samego dania, a warzywa będą jędrne i oddadzą to swoim smakiem.
Dla mnie to jedno z lepszych dań kuchni azjatyckiej, jakie sama wymyśliłam. A ponieważ lubię często eksperymentować i modyfikować własne potrawy, za drugim razem, kiedy przygotowałam to danie podałam je z jajkami sadzonymi. Więcej białka, więcej wartości odżywczych, a brzuch syty :-)

środa, 15 kwietnia 2015

Curry z batatami w mleku kokosowym

Curry z kurczakiem z batatami
Curry z batatami w mleku kokosowym

Curry z batatami w mleku kokosowym to danie idealne na każdą porę roku. Koniecznie z ryżem jaśminowym i chlebkami naan, które prezentowałam w poprzednim poście Klik!. Jestem więcej jak pewna, że ta potrawa rodem z gorących i egzotycznych Indii przypadnie Wam do gustu i zagości na stałe w Waszym menu. To moje smaki, którymi ochoczo się z Wami dzielę :-)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Chlebki naan z patelni

Chlebki naan przepis
Chlebki naan z patelni

Chlebki naan z patelni to uproszczona wersja prawdziwych chlebków Naan rodem z Indii. Są zazwyczaj pieczone w piecach, a nie na patelni. Jednak, kiedy nam się spieszy możemy przygotować taką wersję.
A już w kolejnym poście pokażę Wam przepis na przepyszne curry z kurczakiem i batatami. 

poniedziałek, 9 marca 2015

Makaron soba z kurczakiem

Makaron soba-przepisy
Makaron soba z kurczakiem

Makaron soba z kurczakiem to danie wiosenne. Lekkie i bardzo szybkie do zrobienia metodą sti-fry w woku. Smażenie w woku powoduje, że warzywa są chrupiące i nie tracą swojego smaku. To danie dobre na lunch, obiad i kolację. Przed treningiem, po treningu i do pracy. Świetnie smakuje również na następny dzień. Wystarczy je tylko skropić olejem sezamowym, odrobiną wody i odgrzać.

poniedziałek, 2 marca 2015

Jak zrobić sushi w domu?

Sushi w domu
Jak zrobic sushi w domu?

Do tego postu przygotowywałam się od dłuższego czasu. Chciałam, żeby w pełni Was satysfakcjonował i pozwolił na zrobienie sushi bez przeszkód w domowych warunkach.
Ale zacznijmy od początku. Czym jest sushi?Ile ma twarzy?
Sushi to filozofia życia Japończyków. Popularne na całym świecie stanowi kompletny posiłek, bardzo zdrowy i pożywny. Znajdują się w nim wszystkie niezbędne składniki odżywcze: białko, witaminy i węglowodany. 
Sushi z powodzeniem może więc stanowić główny posiłek, być przekąską bankietową, daniem spożywanym w gronie rodzinnym, w restauracji lub w domu. Może również być świetną alternatywą dań na wynos i na piknik.
W obecnych czasach, kiedy sushi stało się bardzo modne wykorzystuje się do niego składniki nie tylko rodem z Japonii. Wariacji na temat sushi jest naprawdę sporo. Skupmy się jednak na podstawach.

środa, 25 lutego 2015

Łosoś w marynacie sojowej z imbirem

Łosoś w sosie sojowym i makaron soba

Łosoś w marynacie sojowej z imbirem podany z makaronem soba w stylu japońskim. Kto nie jadł, ten musi spróbować tego dania. Chyba jestem od niego uzależniona, bo nie dość, że to łosoś, moja ulubiona ryba to jeszcze w takiej marynacie i z makaronem, który bardzo polubiłam już dawno temu, kiedy miałam wielką przyjemność dzielić mieszkanie akademickie z dziewczyną z Seulu. Rozpieszczała mnie narodowymi potrawami koreańskimi, ale także innymi azjatyckimi frykasami. Zupę płodności (podobną do miso) jadłam niekiedy codziennie ;) Bardzo często były również suszone ryby, grzyby i glony. 
Ale wracając do dzisiejszej propozycji, to serdecznie polecam. To lekkie i zdrowe danie, które przyrządzicie w parę minut.

piątek, 9 stycznia 2015

Sałatka w azjatyckim stylu z marynowanym kurczakiem

Sałatka azjatycka z kurczakiem

Sałatka w azjatyckim stylu z marynowanym kurczakiem idealna na tę porę roku. Niezwykle prosta, w oparciu o treściwą i aromatyczną marynatę, która jest tutaj podstawą.
Kurczak komponuje się świetnie zarówno z ryżem jak i ulubioną kaszą. Często podaję go również z komosą ryżową. Spróbujcie swojego ulubionego połączenia. Sałatka jest pyszna!
Jeśli podaję ją na zimno to właśnie w takiej formie jak na zdjęciu. Jeśli na ciepło mieszam uprażony ryż w woku z kurczakiem, dodaję łyżkę przecieru pomidorowego, podsmażam i wykładam na talerze.

poniedziałek, 7 lipca 2014

Sałatka z kurczakiem i sosem chili

Sałatka z kurczakiem i sosem chili


Nie sądziłam, że sałatka z kurczakiem z dodatkiem sosu chili tak mi posmakuje. Zarekomendował mi ją przyjaciel podczas mojej wizyty u niego we Frankfurcie i wiedziałam, że od razu po przyjeździe na pewno ją zrobię w domu. W restauracji posmakowała mi tak bardzo, że nawet ją sfotografowałam, żeby wiedzieć dokładnie, co mam na talerzu. Składniki jednak są banalne, a to sos (a właściwie dwa) nadają jej charakterystycznego smaku. Musicie jej koniecznie spróbować, podejrzewam że i Wam posmakuje :-)

piątek, 25 kwietnia 2014

Łosoś w marynacie pomarańczowej

Grillowany łosoś przepis
Łosoś w marynacie pomarańczowej

Dawno nie było na blogu żadnego nowego przepisu na przyrządzenie łososia, a to przecież moja ulubiona ryba i na moim stole gości niezwykle często. Postanowiłam więc przygotować dla Was nowe danie, że palce lizać! :-)
Marynata z soku pomarańczowego i sosu sojowego nadała smaku rybie. Do łososia wybrałam czerwony ryż, który ma lekko orzechowy posmak. Jest bardzo zdrowy. Pełnoziarnisty i naturalnie barwiony. Zawiera sporą ilość witaminy E, a także posiada naturalne przeciwutleniacze. Trzeba tylko pamiętać, że to twardsza odmiana, dlatego zalecam dłuższe gotowanie i prażenie. Czerwony ryż jest idealny do sałatek, ale również stanowi doskonały dodatek do mięs i ryb. W Polsce trudno go dostać, ja najczęściej natrafiam na niego w MAKRO.

poniedziałek, 24 lutego 2014

Pieczone udka kurczaka z sosem sojowym



Pieczone udka kurczaka z sosem sojowym zawsze się sprawdzą, jeśli chcemy przygotować dobry i szybki obiad. Nie wymagają długiej obróbki. Wystarczy tylko je marynować przez ok. godzinę przed pieczeniem lub najlepiej całą noc.  Wówczas z pewnością będą bardziej smakowite. Połączenie sosu sojowego z miodem i czosnkiem jest idealne.  Do tego chili i ocet ryżowy. Można posypać sezamem. Nie ma prostszego dania kuchni chińskiej.

poniedziałek, 17 lutego 2014

Kurczak curry z ananasem


Kurczak curry z ananasem i mlekiem kokosowym to jedno z moich ulubionych dań, które zimą jadam dość często. Myślę, że przepis, który sobie wykombinowałam jakiś czas temu pozostanie ze mną na zawsze, ponieważ charakteryzuje go wiele zalet. Jest prosty, szybki, zawiera minimum składników, które zawsze mam pod ręką, a przy tym danie jest niezwykle aromatyczne i smakuje całej mojej rodzinie.
Zazwyczaj podaję tę wersję curry z ryżem, ale tym razem oprócz niego postanowiłam przygotować pyszne i szybkie chlebki typu flatbread z patelni. Z pomocą przyszła niezastąpiona Panna Malwinna u której znalazłam ten oto przepis

czwartek, 6 czerwca 2013

Spring rolls z kurczakiem

Idealne i szybkie danie w stylu azjatyckim. Spring rollsy, czyli popularne sajgonki. No może nie dosłownie, bo sajgonki smaży się w głębokim tłuszczu. 
Przygotowałam je na wczesną kolację ze znajomymi. Dobór składników był zupełnie przypadkowy i wykorzystałam składniki, które akurat miałam. Zazwyczaj dodaję jeszcze ryż lub makaron ryżowy w małych ilościach do nadzienia. Tym razem poprzestałam na kurczaku, papryce czerwonej i kiełkach fasoli mung. Całość podana z chutneyem mango, który przywiozłam z Londynu. Rzadko kupuję gotowe produkty tego typu, ale ten bardzo mi smakuje. Myślę, że za jakiś czas zrobię mimo wszystko swój chutney z mango, ponieważ kupiłam w londyńskim markecie niezbędne przyprawy; w dodatku prosto z Indii.
Jak widzicie moja propozycja to pomieszanie kuchni chińskiej z indyjską :) Mimo wszystko najważniejsze, że spring rollsy są przepyszne i polecam Wam je zrobić.



Przepis własny

SKŁADNIKI:
100 g papieru ryżowego
3 piersi z kurczaka
1 duża czerwona papryka
1 puszka kiełków fasoli mung
1 łyżeczka curry w proszku
1 łyżeczka kurkumy
sos sojowy (użyłam indonezyjskiego)
2 łyżki octu ryżowego
czarny sezam do posypania

oraz:
szczypiorek do dekoracji
chutney z mango do podania
2-3 łyżki oleju sezamowego


Kurczaka umyć, oczyścić i pokroić w kostkę. Posypać curry, kurkumą i zalać sosem sojowym i octem. Marynować kilka godzin pod przykryciem w lodówce.
Paprykę pokroić w kostkę, kiełki odcedzić. Rozgrzać wok z olejem sezamowym, wrzucić kurczaka i paprykę, a na końcu kiełki. Chwilę dusić.
Ostudzić farsz.

Na desce rozłożyć pojedynczo papier ryżowy, lekko zwilżyć, odczekać i nadziewać farszem. Zawijać.
Tak przygotowane spring rollsy są już gotowe do zjedzenia. Wystarczy podać je z sosem sojowym lub dowolnym chutneyem. Ja dodatkowo jednak obsmażyłam je na patelni grillowej i podałam na ciepło.
Na zdjęciu widnieją "na surowo", ponieważ grillowałam dopiero na chwilę przed przyjściem gości, a ze zdjęciami chciałam się uporać wcześniej.


Bon Appétit!




Bądźcie na bieżąco i śledźcie mój profil na Facebooku! Zapraszam serdecznie!

poniedziałek, 20 maja 2013

Mango lassi

Lassi to napój, który przyrządza się z jogurtu i wody w proporcji zazwyczaj pół na pół, pikantnie doprawia ziołami oraz korzennymi przyprawami lub słodzi zmiksowanymi owocami. To klasyk kuchni hinduskiej. Pija się go na słodko lub słono. Nie jest trudny do wykonania. Wystarczy mieć w lodówce właściwie tylko jogurt by wyczarować gaszący pragnienie pyszny napój.
Najbardziej popularny jest ten z zawartością mango. Przyznam, że i taki właśnie najbardziej mi smakuje.  Dopóki nie pojawią się krajowe truskawki, z których będę przygotowywała smoothie truskawkowe, popijam właśnie mango lassi.



SKŁADNIKI na 3-4 szklanki:
2 dojrzałe mango
250 ml jogurtu naturalnego
łyżka miodu
łyżka soku z cytryny
150 ml wody mineralnej
szczypta mielonego kardamonu

Mango myję, obieram ze skórki, pozbywam się pestki i kroję miąższ. Wrzucam do blendera, dodaję jogurt, sok z cytryny, miód i kardamon. Miksuję, dolewając powoli wodę. Przelewam do szklanek i posypuję kardamonem.
Najlepiej smakuje, kiedy jest mocno spienione :-)

Bon Appétit!



poniedziałek, 11 marca 2013

Curry z bakłażana z ryżem jaśminowym

Pamiętam, kiedy Nigel Slater w swoim programie na BBC przygotowywał to danie. Oczy zaszły mu łzami, bo przedobrzył z przyprawami. Ciągle dolewał jogurtu naturalnego by zniwelować ostry smak curry. Dodał go naprawdę dużo. Trochę mnie to nawet rozśmieszyło, bo odwracał się od kamery by ukryć załzawione oczy, ciągle też chrząkał i dolał chyba litr jogurtu :)
Ja nie zrobiłam tej potrawy na ostro, a w każdym razie mniej więcej :)



w/g przepisu N. Slatera z moimi zmianami

SKŁADNIKI dla 2 osób:
1 duży bakłażan
2 duże cebule
puszka pomidorów pelati (w oryginale świeże pomidory)
połowa papryczki chili
1 łyżeczka curry w proszku
1 łyżeczka kurkumy
szczypta cynamonu
szczypta  (ok. pół łyżeczki) kardamonu
3 cm kawałek imbiru starty na tarce
1 posiekany ząbek czosnku (w oryginale brak)
sól, pieprz
3 łyżki oleju ryżowego
garść posiekanej świeżej natki pietruszki

oraz:
ryż jaśminowy do podania
liście mięty (opcjonalnie)

Bakłażana umyć i pokroić na plastry, a następnie na połówki. Posolić i odstawić na ok. 30 minut by puścił wodę. Przepłukać dokładnie w zimnej wodzie i osuszyć.
Rozgrzać patelnię lub wok z olejem i podsmażyć bakłażana. Dodać posiekane cebule i papryczkę chili. Wsypać wszystkie przyprawy łącznie z czosnkiem i imbirem. Smażyć. Kiedy przyprawy oddadzą swój aromat, a bakłażan będzie miękki i lekko zecłocony, dodać pomidory pelati, wszystko dobrze wymieszać i dusić ok. 20 minut. Pod koniec gotowania dodać sporą ilość natki pietruszki. Możemy zostawić kilka listków do dekoracji dania przed podaniem. Ewentualnie użyjcie mięty, która komponuje się w tym daniu rewelacyjnie.
Jeśli potrawa wyda Wam się za ostra proponuję dodać jogurt naturalny, należy jednak uważać, by się nie zważył.
Curry najlepiej serwować z ryżem.


Bon Appétit!



sobota, 21 lipca 2012

Curry z kurczaka, z ananasem i orzechami nerkowca podane w towarzystwie ryżu jaśminowego

Pierwszy raz miałam okazję gotować w wirtualnej kuchni ze znajomymi blogerkami i blogerami. Bardzo dziękuję Malwinie z bloga Filozofia smaku, która zaprosiła mnie do wspólnego pichcenia. Było to na pewno miłe doświadczenie, choć kosztowało mnie trochę stresu. Nie chciałam popełnić żadnej gafy, lubię po prostu jak wszystko idzie po mojej myśli. Tematyka bardzo mi odpowiadała od samego początku. Indyjskie curry robiłam wielokrotnie, moi domownicy również delektują się smakami Indii, dlatego przystąpiłam do dzieła. Zrobiłam co mogłam, by wyszperać w czeluściach moich szafek odpowiednie przyprawy, gdyż niektórych nie używam na co dzień.  I tak w trakcie okazało się, że nie wszystkim dysponuję. Zrobiłam danie, które w pełni nie jest prawdziwym indyjskim curry, ale jest dostosowane do moich potrzeb i do tego, co można u nas zobaczyć na sklepowych półkach.
Poprzednim razem, gdy gotowałam to curry przyłożyłam się na pewno lepiej, ale uwierzcie, że i to było pyszne i aromatyczne.
A gotowali ze mną:
Panna Malwina z bloga Filozofia Smaku, Chantel z bloga Przy kubku kawy, Mirabelka z bloga Mirabelkowy blog, Maggie oraz Bartoldzik autor bloga Facet na talerzu.
Moi Kochani bardzo dziękuję i do zobaczenia następnym razem w kuchni :)




SKŁADNIKI:
6 piersi z kurczaka (umytych, oczyszczonych i pokrojonych w większe kawałki)
duża cebula (posiekana  w pióra)
3-4 ząbki czosnku (pokrojone w plasterki)
puszka ananasów w plastrach (pokrojone na mniejsze części)
duża puszka mleka kokosowego
2 limonki
pół szklanki orzechów nerkowca uprażonych wcześniej na patelni
łyżka przecieru pomidorowego
2-3 łyzki oleju z orzechów arachidowych
2 łyżeczki curry
2 łyżeczki kurkumy
łyżeczka chili
płaska łyżeczka słodkiej papryki
szczypta kardamonu
szczypta imbiru lub ok. 1 łyżeczki startego świeżego

Woka rozgrzewamy z olejem, wrzucami czosnek, cebulę i wszystkie przyprawy, chwilę dusimy. Uważamy by przyprawy się nie przypaliły. Dodajemy kurczaka. Smażymy, ciągle mieszając. 
Kiedy mięso jest już miękkie dokładamy ananasy, przecier pomidorowy i mieszamy. Wlewamy mleko, a kiedy całość się zagotuje wlewamy sok z limonki. 
Do podania wykorzystałam ryż jaśminowy, który bardzo lubię. Całość posypałam uprażonymi orzechami nerkowca. Jeśli macie ochotę, posypcie danie posiekaną kolendrą. Mnie akurat jej zabrakło.

Bon Appétit!


Przepis bierze udział w akcji organizowanej przez Maggie:

Kuchnia indyjska

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Kurczak Korma

Zainspirowana przepisem Jamiego Olivera na kurczaka Korma, postanowiłam go przyrządzić. Nie dostosowałam się w pełni do tego przepisu, a oczywiście zrobiłam po swojemu. Składniki jak najbardziej są oryginalne, jednak sposób wykonywania i kilka przypraw dorzuciłam od siebie.


SKŁADNIKI na 4 duże porcje:
6 piersi z kurczaka
szklanka ugotowanej ciecierzycy (zostało mi po hummusie)
2 duże cebule
4 ząbki czosnku
łyżka wiórków kokosowych
2 łyżki płatków migdałowych + garść do ozdoby
1 puszka mleka kokosowego - 400ml 
1 kartonik przecieru pomidorowego (użyłam CIRIO)
kawałek świeżego imbiru, ok.4 cm startego korzenia
2 łyzki masła
4 łyżki oleju arachidowego
1 limonka

oraz:
ryż jaśminowy uprażony na sypko
do posypania i ozdobienia świeża kolendra (nie miałam niestety)

PRZYPRAWY JAKICH UŻYŁAM*:
1 łyżeczka garam masala
1 łyżeczka kurkumy
1 łyżeczka curry
pół łyżeczki kuminu (ziarna były prażone i roztarte)
pół łyżeczki mielonego kardamonu
szczypta cynamonu
pół łyżeczki chili (można zastąpić świeżą papryczką)

* przyprawy wymieszałam razem

Piersi dokładnie oczyściłam, umyłam i pokroiłam w szersze paski. 
Cebulę posiekałam w pióra. Imbir starłam na tarce i roztarłam z czosnkiem.
Wok rozgrzałam z olejem arachidowym, a następnie dorzuciłam masło. Dodałam imbir z czosnkiem, cebulę i  połowę mniej więcej przypraw. Wszystko należy dokładnie mieszać i uważać by się nie przypaliło. Woki szczególnie szybko się rozgrzewają. 
Następnie dodałam kurczaka i chwilę rumieniłam. Wrzuciłam wiórki kokosowe, płatki migdałów oraz ciecierzycę. Zalałam wodą, czekałam aż kurczak zmięknie. Dodałam przecier pomidorowy, mleko kokosowe i resztę przypraw. 
Gotowałam ok. 15 minut, by sos się zredukował. Skropiłam wszystko sokiem z limonki.
Podawać w ryżem lub z hinduskim pieczywem Naan.

Bon Appétit! 





wtorek, 13 marca 2012

Curry z kurczaka w mleku kokosowym

Za oknem szaro i ponuro, jeszcze zimowo, a ja w towarzystwie chusteczek higienicznych :(  Ta aura wyjątkowo mi nie sprzyja. Mam chęć na kolory i intensywne smaki. Na szczęście nie jestem aż tak słaba by darować sobie ugotowanie czegoś pysznego. Co prawda na kuchni indyjskiej nie znam się zbyt dobrze, ale mam już opanowanych parę całkiem niezłych przepisów, oczywiście nie brakuje wśród nich curry! Tym razem z kurczaka, z dodatkiem mleka kokosowego, czerwoną papryką i oczywiście z dużą ilością cudownych przypraw. Do tego ryż jaśminowy i możemy jeść! A przy tym się rozgrzać! Też macie ochotę???




SKŁADNIKI:

3 piersi z kurczaka
duża czerwona papryka
3 ząbki czosnku
3 łyżki oleju sezamowego
sól, świeżo zmielony pieprz
1 łyżka pasty curry
1 łyżka curry w proszku
2 łyżeczki słodkiej papryki
1 płaska łyżeczka mielonego imbiru (można zetrzeć świeży)
pół łyżeczki kurkumy
szczypta chili
pół dużej puszki mleka kokosowego
1 cała cytryna lub limonka
sezam do dekoracji




Piersi z kurczaka umyć, dokładnie oczyścić, usuwając żyłki, pokroić w większe kawałki. Posolić i popieprzyć. Woka nagrzać z olejem sezamowym i dodać wszystkie przyprawy oraz pokrojony w plasterki czosnek. Chwilę odczekać, aż się przyrumieni. Dodać kurczaka i smażyć ok. 10 minut. Mieszać. Można dolać odrobinę wody. 
Wrzucić pokrojoną paprykę. Dusić 5 minut. Dolać wody, a następnie mleczko kokosowe. Całość wymieszać, przyprawić do smaku, poczekać aż sos delikatnie zgęstnieje i wcisnąć sok z połowy cytryny, a najlepiej limonki.
Podajemy z ryżem! Ja uprażyłam ryż jaśminowy i uważam, że jest do tego dania idealny. 

Bon Appétit!