Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia hiszpańska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuchnia hiszpańska. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 7 września 2015

Sałatka z pomidorów z sardelami

sałatka sardele pomidory jajko
Sałatka z pomidorów z sardelami

Sałatka  z pomidorów z sardelami powstała w wyniku potrzeby chwili i ze składników jakie były pod ręką. Jest ich dosłownie kilka, a całość utrzymana jest w klimacie kuchni hiszpańskiej. Małe zielonkawe pomidorki, oliwki, ugotowane na twardo jajka oraz sardele, które udało mi się kupić w hiszpańskim tygodniu Lidla. Te pyszne małe rybki w zalewie octowej z ziołami pasują tutaj idealnie i stanowią kropkę nad "i". Polecam Wam tę skromną, ale jakże pyszną sałatkę, która dla mnie stanowi lekką kolację.
Korzystając z okazji przepraszam, że ostatnio jestem tu rzadziej, a przepisów jest mniej. Moja nieobecność spowodowana była krótkim wyjazdem, co z pewnością zauważyliście na Facebooku. 
Ilość przetworów jakie robiłam do domowej spiżarni również odciągnęła mnie od bloga i wymyślania kolejnych nowych przepisów. Przerobiłam 55 kg pomidorów, 10 kg ogórków, 3 kg aronii, zrobiłam 20 słoików 1 litrowych LECZO, a także posiekałam kilkanaście pęczków zieleniny do mrożenia, nie wspominając o kompotach z wiśni, nalewce wiśniowej, nalewce z czarnej porzeczki, dżemach i frużelinach. 

piątek, 2 maja 2014

Arroz con leche

Arroz con leche

Arroz con leche, czyli po polsku ryż na mleku. Znam ten deser z Hiszpanii, gdzie jadłam go właśnie w takiej wersji. Wiem jednak, że historia tego deseru sięga w głąb innego kraju, bardziej odległego, a mianowicie Meksyku.
Jakby jednak tego deseru nie nazwać, to przecież i my znamy go doskonale, ponieważ nie jedna z naszych mam gotowała nam go w dzieciństwie. Smakuje zarówno na ciepło, jak i na zimno. Kiedy go gotuję nie mogę się powstrzymać i wyjadam co nie co z garnka. Dziś jednak prezentuję Wam zimną wersję w szklaneczkach. Do aromatyzowania ryżu użyłam cynamonu oraz skórki pomarańczowej. To moje ulubione połączenie. Smak podkręcicie również dzięki lasce wanilii i skórce cytrynowej. Naprawdę polecam, zarówno tym najmłodszym jak i ciut starszym łasuchom :-)

piątek, 10 stycznia 2014

Flan

Flan hiszpański, czyli tak naprawdę krem karmelowy  to deser popularny w całej Hiszpanii. Prosty w wykonaniu i do tego pięknie prezentuje się na stole. Karmel złoci się i kusi swym wyglądem na talerzu. Jest naprawdę pyszny, więc musicie go koniecznie zrobić, a już wkrótce zamieszczę przepis na Crème brûlée, ponieważ wreszcie moja kuchenna kolekcja gadżetów kulinarnych powiększyła się o palnik i piękne owalne formy specjalnie przeznaczone do tego deseru.

Zapraszam Was również na Facebook!


Przepis  z książki Kuchnia hiszpańska i portugalska

SKŁADNIKI na 8 porcji:
600 ml tłustego mleka
3 całe jajka
2 żółtka
1 łyżka ekstraktu naturalnego z wanilii
1/2 szklanki cukru

KARMEL:
8 czubatych łyżek cukru
2-3 łyżki wody (opcjonalnie)

W małym rondelku przygotowujemy karmel. Na niewielkim ogniu topimy cukier, cały czas mieszając drewnianą łyżką, aż się skarmelizuje na ciemny kolor. Potrwa to krótką chwilę. Następnie dodajemy wodę i szybko zdejmujemy z ognia, ponieważ może pryskać i jest to niebezpieczne.
Następnie znów gotujemy i czekamy, aż karmel zgęstnieje.
Karmel przelewamy do kokilek, w których będziemy piekli krem. Należy zrobić to energicznie by szybko nie zastygł. A jeśli zastygnie należy ponownie go podgrzać.

Mleko podgrzewamy (nie gotujemy!). Całe jajka i żółtka miksujemy, dodajemy cukier, ekstrakt i ubijamy. Powoli wlewamy ciepłe mleko i energicznie miksujemy lub mieszamy ręcznie. Wlewamy do foremek. Ustawiamy je w naczyniu żarodopornym lub dużej formie do pieczenia i wypełniamy wrzątkiem do połowy wysokości foremek. Przykrywamy całe naczynie folią aluminiową. Całość umieszczamy w piekarniku i pieczemy 35-40 minut w temp. 170 stopni.
Kiedy krem się zetnie, wyjmujemy z piekarnika, studzimy i wstawiamy do lodówki na kilka godzin lub najlepiej na całą noc.
Przed podaniem przesuwamy nożem po krawędziach naczynek, odwracamy je i wyjmujemy delikatnie flan na talerze.


Bon Appétit!





poniedziałek, 16 września 2013

Mojo rojo, Mojo verde

Sosy Mojo Rojo (Picón) i Mojo Verde to podstawa kuchni kanaryjskiej. Będąc w ubiegłym roku na wakacjach na Fuerteventura poznałam dobrze ich smak i przez cały pobyt tam rozkoszowałam się nimi, zjadając naprawdę ogromne ilości sosów w towarzystwie sardynek, grillowanych kurczaków i ryb, ale przede wszystkim ziemniaków Papas arrugadas. To ziemniaczki w łupinach gotowane w soli. Coś pysznego i uzależniającego.
Sosy są bardzo proste do wykonania, dlatego zachęcam Was do przetestowania w domu obu przepisów.
Podałam je w sobotni wieczór w towarzystwie pieczonych na grillu ziemniaków z rozmarynem i grillowaną kiełbasą.

Zapraszam Was również do przeczytania postu na temat Winnych rejonów wyspy Lanzarote.



Przepis Kuchni Kanaryjskiej

SKŁADNIKI NA MOJO ROJO ( Picón):
1 czerwona papryka
1 papryczka chili (namoczona na noc w wodzie)
2-3 ząbki czosnku
czubata łyżeczka papryki wędzonej pimenton dulce
5-6 łyżek oliwy z oliwek EV
łyżka octu winnego
szczypta soli morskiej świeżo zmielonej
pół łyżeczki cukru
pół łyżeczki mielonego kuminu (kmin rzymski)
2 kromki białego pieczywa bez skórki*

*może być również tarta bułka (3 łyżki), ja dodaję często czerstwą bagietkę, którą najpierw mielę w blenderze na proszek

Paprykę kroimy w grubą kostkę i wrzucamy do blendera.  Dodajemy oczyszczoną z pestek paprykę chili, czosnek i pieczywo. Blendujemy, dodając pozostałe składniki: oliwę (którą należy dodawać stopniowo), ocet, paprykę pimenton, cukier, sól i kumin.
Ewentualnie sprawdzamy smak sosu i przyprawiamy dodatkowo do smaku.


SKŁADNIKI NA MOJO VERDE:
1duża zielona papryka
2-3 ząbki czosnku
mały pęczek kolendry lub natki pietruszki
szczypta soli morskiej świeżo zmielonej
pół łyżeczki kuminu (kmin rzymski)
5-6 łyżek oliwy z oliwek EV
łyżka octu z białego wina
2 kromki białego pieczywa bez skórki

Paprykę kroimy w grubą kostkę i wrzucamy do blendera. Dodajemy czosnek, natkę pietruszki lub kolendrę i wszystko blendujemy. Następnie dodajemy oliwę z oliwek powoli wlewając ją do pojemnika blendera i co jakiś czas miksujemy, dolewamy ocet, dodajemy przyprawy: sól i kumin. Mieszamy. Próbujemy sosu, by ewentualnie doprawić go w razie konieczności.


Sosy należy wstawić do lodówki na ok. 30 minut by smaki się przegryzły, ale podajemy je w temperaturze pokojowej.

Bon Appétit!


Jak widzicie sosy kanaryjskie mogą stanowić pamiątkę przywiezioną z wysp, ponieważ można je kupić w każdym sklepie. Do tego pięknie wyglądają w tych słoiczkach z serwetkami w kratkę.




piątek, 21 czerwca 2013

Sałatka ziemniaczana z chorizo

Kolejna sałatka ziemniaczana z chorizo na moim blogu. Nie wiem czemu aż tak bardzo pokochałam to połączenie. Wielbicielką chorizo jestem "od zawsze", ale dopiero teraz zaczęłam eksperymentować z dodawaniem jej do sałatek. Tym razem połączyłam smażone ziemniaki z marchewką, czerwoną fasolą, oliwkami i migdałami. Pełnię smaku zapewnia hiszpańska papryka pimenton, dobrej jakości oliwa z oliwek i ocet sherry.


Przepis autorski

SKŁADNIKI:
1 pętelka chorizo (użyłam dulce)
pół kg młodych, małych ziemniaków
1 marchewka
pół słoika czarnych oliwek
mała puszka czerwonej fasoli
garść migdałów bez skórek
parę łyżek oliwy z oliwek (najlepiej cytrynowej)
2 łyżki octu sherry
kolorowy pieprz
sól morska
1 łyżeczka papryki pimenton


Ziemniaki obrać, umyć i ugotować razem z marchewką. Przełożyć na patelnię i smażyć na kilku łyżkach oliwy z oliwek do zezłocenia. Dodać łyżeczkę pimenton. Kiedy ziemniaki będą gotowe dodać pokrojoną marchewkę i nadał smażyć. Warzywa przełożyć do miski i wystudzić.
Chorizo obrać ze skórki i pokroić w plasterki. Wysmażyć na czystej patelni. Odlać trochę tłuszczu, który przyda nam się do dressingu.
Chorizo dodać do ziemniaków i marchewki. Dodać oliwki, garść migdałów (można je wcześniej uprażyć na suchej patelni), fasolę i polać dressingiem przygotowanym z oliwy cytrynowej, octu sherry i odrobiny tłuszczu z wytopionej kiełbaski chorizo. Przyprawić solą morską i pieprzem.


Bon Appétit!



Może zainteresuje Was również:

Sałatka z chorizo

poniedziałek, 10 czerwca 2013

Sałatka z chorizo

W kuchni hiszpańskiej chorizo jest na każdym kroku. W gulaszach, we frittacie, sałatkach czy popularnych tapas. Bardzo lubię tę kiełbaskę, zwłaszcza w kompozycji z warzywami. Wolę wersję dulce (łagodna, słodka) od pikantnej, ale mimo to uwielbiam chorizo. Odwiedziła mnie niedawno dobra koleżanka z Madrytu i tak się złożyło, że oprócz innych przysmaków hiszpańskich obdarowała mnie właśnie chorizo. Wykorzystałam je m.in do dzisiejszej sałatki, składającej się również z cukinii, pomidorów suszonych, ziemniaków i orzeszków piniowych. 
Jest pyszna zwłaszcza na lunch czy kolację. Bardzo syta i pełna smaków.

Bądźcie na bieżąco i śledźcie mój profil na Facebooku! 


Przepis kuchni hiszpańskiej

SKŁADNIKI:
pół kg młodych ziemniaków
1 kiełbaska chorizo (ok. 100-150 g)
1 mała cukinia
3 łyżki orzechów piniowych (uprażonych na suchej patelni)
100 g pomidorów suszonych z zalewy

DRESSING:
3 łyżki octu sherry
6 łyżek (1/4 szklanki) oliwy z oliwek EV
1 łyżka posiekanego szczypiorku
kilka nitek szafranu
sól morska, pieprz kolorowy
pół łyżeczki pimenton dulce


Ziemniaki wyszorować i ugotować w mundurkach. Dobrze wystudzić, obrać i pokroić na plastry lub małe ćwiartki. Podsmażyć na patelni pokrojoną w plastry cukinię i przełożyć do ziemniaków. Na patelnię wrzucić pokrojoną w plastry kiełbaskę chorizo i wytopić. Dodać do ziemniaków wraz z pomidorami suszonymi i piniolami. Posypać sałatkę szczypiorkiem.

Polać sałatkę dressingiem.

Wymieszać oliwę z octem, pieprzem, solą, pimentonem i szafranem, starając się utrzeć szafran.


Bon Appétit!



niedziela, 24 marca 2013

Sałatka z anchois i jajkami po hiszpańsku

Dzisiejszy przepis to zdrowa i pożywna sałatka, a jeśli znudziły Wam się propozycje typowo świąteczne, to polecam ją na śniadanie wielkanocne. Są jajka, więc czego chcieć więcej?Do jajek na tym talerzu dołączyli: sałata, anchois, szczypiorek, grzanki i pyszny sos a'la aioli. 
Sałatkę podpatrzyłam w jednym z programów Ricka Steina (uwielbiam go!!!) podczas jego podróży po cudownej Hiszpanii (muszę szybko tam wrócić).
I tak zajadam się tą sałatką już od dłuższego czasu, bo smakuje naprawdę wybornie :-)



Przepis z programu Ricka Steina

SKŁADNIKI dla 2 osób:
garść sałaty lodowej (porwanej)
2 jajka ugotowane na twardo
słoiczek anchois (ok. 8-10 filecików)
mała bagietka lub 3 kromki chleba pszennego
szczypiorek lub dymka do posypania

DRESSING:
2 żółtka (z jaj wiejskich)
2 duże zabki czosnku
łyżeczka musztardy Dijon
sól morska
pieprz świeżo mielony
sok z połowy cytryny
pół szklanki oliwy z oliwek EV

Na patelni rozgrzać oliwę i wrzucić pokrojone pieczywo. Przygotować grzanki. 
Sałatę umyć, osuszyć i rozłożyć na talerzu. Ułożyć pokrojone w ćwiartki jajka. Rozłożyć fileciki anchois. Rozsypać grzanki.

Dressing:
Zmiksować dwa żółtka i dodać czosnek, zgnieciony nożem i wymieszany wcześniej z solą, a następnie sok z cytryny i musztardę. Miksować i dolewać powoli oliwę by powstał kremowy sos.
Tak przygotowanym dressingiem polać sałatkę. Posypać ją posiekanym szczypiorem.
Podawać z białym winem.


Bon Appétit!




Może spodobają Wam się również inne sałatki:

Sałatka z kuskusu, selera naciowego, pistacji z granatem i miętą
Sałatka z rukolą i tuńczykiem
Kolorowa sałatka z ryżem
Sałatka z kurczaka z parmezanem
Sałata z fasolki szparagowej, z fetą i karmelizowaną cebulą


Przepis dodaję do dwóch akcji:

środa, 20 lutego 2013

Dorsz po hiszpańsku w sosie pomidorowym

To danie pamiętam z jednego z programów Ricka Steina podczas jego podróży po słonecznej Hiszpanii. To bardzo łatwy i smaczny sposób na przyrządzenie dorsza. Wielu z Was może kojarzyć to danie z bacalao, czyli narodową potrawą Portugalii. Jednak tam używa się solonego dorsza, który wisi na dworze i w promieniach słońca suszy się. Jest to specyficzny zapach, nie dla każdego do zniesienia :) Dlatego lepiej użyć świeżej ryby.


SKŁADNIKI:
ok. pół kg świeżego filetowanego dorsza atlantyckiego
1 duża cebula
3 ząbki czosnku
2 małe podłużne papryki zielone
mały kawałek chili
puszka pomidorów pelati
szczypta oregano
1 łyżeczka pimentón (wędzona hiszpańska papryka)
świeżo mielony pieprz, sól
oliwa z oliwek

oraz:
2 łyżki mąki
limonka do podania


Cebulę pokroić drobno, czosnek posiekać. Paprykę umyć, oczyścić i pokroić w większe paski. Rozgrzać patelnię z kilkoma łyżkami oliwy z oliwek. Wrzucić cebulę i czosnek, a następnie paprykę zieloną i chili. Chwilę smażyć i mieszać.
Dodać wędzoną paprykę w proszku i pomidory. Dusić.
Dorsza umyć i osuszyć ręcznikami papierowymi, a następnie pokroić na mniejsze części.
Każdy kawałek dorsza obtoczyć w mące i układać na innej patelni z rozgrzaną oliwą. Chwilę smażyć do zrumienienia skórki i przekładać na patelnię z sosem pomidorowym. Przyprawić do smaku oregano, solą i pieprzem. Wyłożyć na talerze i udekorować limonką i posiekaną dymką.
Najlepiej jeść z chlebem, maczając go w sosiku :)

Bon Appétit!

czwartek, 14 lutego 2013

Krewetki po hiszpańsku z czosnkiem i chili

Jeśli szukacie prostego sposobu na krewetki (a wiem, że tak, bo dostałam kilka maili w tej sprawie), z tego przepisu będziecie bardzo zadowoleni. To właściwie przepis pochodzący z Hiszpanii. Dla mnie idealny. Właśnie w tej formie najczęściej  jadam krewetki, które uwielbiam i mogłabym jeść non stop. 
Kupuję krewetki tiger, wstępnie obgotowane. Dodaję czosnek i chili, a także sporą ilość natki. Nie bez znaczenia jest oczywiście dobrej jakości oliwa z oliwek, której dodaję dużo, ponieważ lubię maczać w niej świeżą bagietkę.
Dziś Walentynki, więc spokojnie zdążycie przygotować to danie dla Waszej połówki :-) Kupcie jeszcze butelkę dobrego białego wina i kolacja gotowa!



SKŁADNIKI:
dowolna ilość krewetek (ja przygotowałam 30 dkg)
6 dużych ząbków czosnku
1 mała papryczka chili
natka pietruszki
1/4 szklanki oliwy z oliwek EV
sól morska

Krewetki namoczyć w zimnej wodzie na ok. 30 minut, wypłukać i odsączyć. Na patelni rozgrzać oliwę. Dodać do niej posiekany czosnek i chili. Wrzucić krewetki i chwilę smażyć, potrząsając co jakiś czas patelnią.
Jeśli używacie krewetek tygrysich obetnijcie im czółka (tzw. wąsy). Posypcie świeżo zmieloną solą morską i dodajcie natkę pietruszki. 
Danie najlepiej podawać z bagietką, żeby moczyć ją w sosiku, jaki powstanie i popijać oczywiście białym winem.

Bon Appétit!


środa, 19 września 2012

Udka kurczaka z ryżem, chorizo, papryką i oliwkami

Kiedy brak pomysłu na obiad, zamrożone udka z kurczaka często przychodzą nam na ratunek. Najprościej je wtedy posmarować glazurą z miodu, musztardy i czosnku, posypać przyprawami i upiec, jednak wtedy byłoby zbyt prosto. Niekiedy trzeba dorzucić co nie co i wyczarować zupełnie inne danie z kurczakiem w roli głównej. Postanowiłam przygotować jednogarnkowy obiad, w którym oprócz drobiu znajdziecie chorizo, czyli hiszpańską kiełbasę. Do tego ryż, papryka, pomidory, czarne oliwki i spora ilość czosnku, a wszystko pływa w winie i sporej ilości ziół. Jeśli narobiłam Wam apetytu, to zerknijcie na przepis i do dzieła! 




SKŁADNIKI:
małe udka kurczaka, ok.6-8 sztuk
szklanka ryżu arborio
100 g chorizo
2 średniej wielkości papryki
pół papryczki chili
pół słoika suszonych pomidorów
1 cebula
1 duży pomidor
3-4 ząbki czosnku
kilkanaście czarnych oliwek
pół szklanki passaty pomidorowej
świeżo mielony pieprz
oliwa z oliwek
kilka gałązek rozmarynu
tymianek
200 ml białego wytrawnego wina
1 litr bulionu warzywnego lub drobiowego



Udka posmarować oliwą z oliwek, natrzeć solą, świeżo zmielonym pieprzem, papryką słodką i chilii. Ułożyć je w nasmarowanej oliwą formie żeliwnej lub do innego naczynia, w którym będą się piekły. Wyłożyć na nie gałązki rozmarynu. Piec ok. 20 minut.
W tym czasie pokroić warzywa (cebula i papryka) i lekko podsmażyć na patelni. Na podpieczonych udkach ułożyć pokrojony czosnek, ułożyć pokrojone na ćwiartki pomidory i paprykę chili.
Między udkami ułożyć pokrojone suszone pomidory. Wyłożyć warzywa z patelni, a następnie wysypać ryż. Zalać wszystko winem i bulionem wymieszanym z passatą pomidorową. 
Ułożyć chorizo w plasterkach i kilka plastrów cytryny, a następnie czarne oliwki. Wstawić ponownie do piekarnika i piec ok. 40 minut w temp. 180 stopni. Jeśli zostanie Wam bulion, możecie jeszcze podczas pieczenia podlewać potrawę.

Bon Appétit




czwartek, 13 września 2012

Hiszpańska sałatka z ryżem i tuńczykiem podana z sosem aioli

Kolejna ulubiona przeze mnie sałatka. Robię ją niekiedy kilka razy w miesiącu, zwłaszcza w sezonie letnim. Wtedy zastępuje mi idealnie obiad. Sądząc po składnikach nic nadzwyczajnego, ale jeśli dodamy do niej sos aioli, czyli domowej roboty majonez hiszpański, sałatka nabiera innego smaku. Jej wykonanie jest szybkie i proste, ale na przygotowanie aioli potrzeba przede wszystkim cierpliwości. Zaopatrzcie się również w dobrej jakości oliwę i wiejskie jajka. Jak widziecie po kolorze mojego aioli jest to bardzo istotne. Sos wyszedł prawie pomarańczowy. Jest niezwykle aromatyczny i aksamitny w  smaku. 
Wiem, że są osoby, które nie jadają tuńczyka, dlatego do sałatki polecam również mięso z kurczaka.



SKŁADNIKI dla kilku osób:
2 woreczki ryżu długoziarnistego
pół łyżeczki Colorante Alimentario
cały mały słoik czarnych oliwek
duża czerwona cebula
2 puszki tuńczyka
2-3 dojrzałe pomidory
świeżo zmielony pieprz

SOS AIOLI:
2 żółtka (najlepiej wiejskie jaja)
szczypta soli
2-3 ząbki czosnku pokrojone w plastry
około 200ml oliwy z oliwek extra vergine dobrej jakości (użyłam hiszpańskiej BORGES)



Ryż ugotować z colorante i odcedzić. Ostudzić. Przełożyć do szklanej miski. Rozdrobnić tuńczyka, dodać oliwki, pokrojone w plasterki, cebulę w kostkę lub pióra. Mieszamy dokładnie i doprawiamy świeżo zmielonym pieprzem. Pomidory kroimy dopiero przed podaniem sałatki, ponieważ puszczą sok i sałatka byłaby wodnista.



Aby wykonać sos aioli (hiszpański majonez) należy zmiksować blenderem w wysokim naczyniu dwa żółtka, dodać czosnek i sól i powoli blendować dodając oliwy z oliwek. Sos musi być gęsty. Trochę to trwa, trzeba mieć cierpliwość, ale naprawdę warto.
Sałatki nie podajemy wymieszanej z sosem. Najlepszym sposobem jest nałożenie go obok na talerzu lub w osobnej miseczce. Aioli możemy posypać czerwoną słodką papryką dla efektu wizualnego i wstawić do lodówki.
Jeśli nie lubimy intensywnego smaku czosnku, dodajmy go mniej lub zmiksujmy sos z kilkoma liśćmi natki pietruszki.

Bon Appétit! 



Jak widzicie na zdjęciach i w przepisie do ugotowania ryżu użyłam Colorante alimentario, czyli innymi słowy kolorantu=barwnika, który w kuchni hiszpańskiej zastępuje szafran. Stosuję go często, kiedy zabarwiam ryż właśnie do sałatek. Jeśli przyrządzam risotto lub paellę zawsze stosuję szafran.





poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Andaluzyjskie gazpacho



Coś dla tych, którzy kochają pomidory i szybkie dania na upalne dni. Gazpacho to hiszpański chłodnik, który robi się właśnie z pomidorów i dowolnie wybranych innych warzyw, jak papryka czy ogórek. Każdy region Hiszpanii ma swoje gazpacho, ja postanowiłam wybrać jego podstawową wersję, pochodzącą z Andaluzji. Składają się na nią pomidory, papryka, ogórki, czosnek, dobrej jakości oliwa i ocet sherry (można zastąpić winnym). Smakuje wybornie w towarzystwie grzanek, może stanowić danie solo lub być dodatkiem do dania głównego. 

sobota, 23 czerwca 2012

Sałatka z sosem andaluzyjskim

Moja ulubiona sałatka w okresie letnim, kiedy pomidory smakują jak pomidory, a ogórki pachną. Do tego świeże, wiejskie jajka, koniecznie czerwona cebula, oliwki (mogą być czarne), kapary (opcjonalnie), dobrej jakości tuńczyk najlepiej w oleju i w kawałkach. A wszystko zalane sosem "niestety" z majonezem, przecierem pomidorowym, papryką i czosnkiem. Napisałam niestety, bowiem wiem, że majonez jest ciężki, tłusty i nie każdy za nim przepada. Ale uwierzcie, że jogurt nie będzie tutaj dobrym zamiennikiem. Raz zrobicie i przekonacie się, że musi tak zostać jak w przepisie. Sałatka smakuje wybornie, jest idealna na obiad i kolację. Syta, smaczna i zdrowa. Przynajmniej 3 atuty, więc jak nie spróbować? A wszystko należy popić białym, dobrze schłodzonym winem. Ja bym się dała skusić, a Wy?




Przepis hiszpański

SKŁADNIKI na 2 hiszpańskie porcje:
2 duże pomidory
3-4 ogórki (użyłam małych ogóreczków)
duża czerwona cebula
2 łyżki kaparów
kilkanaście oliwek (wedle uznania)
2 jajka na twardo
puszka tuńczyka

SOS ANDALUZYJSKI:
3 łyżki majonezu
3 łyżki przecieru pomidorowego (ja użyłam ketchupu Develey)*
połowa świeżej papryczki pepperoni (drobno pokrojonej)
duży ząbek czosnku (przeciśnięty)

oraz:
świeżo mielony pieprz
mielona słodka papryka

Składniki sosu mieszamy, posypujemy papryczką i wstawiamy do schłodzenia do lodówki. 

Jajka gotujemy, obieramy. Dzielimy na pół. Warzywa myjemy i kroimy. Ogórki w plastry, cebulę w pióra, pomidory w mniejsze cząstki i układamy w naczyniu. Dodajemy kapary i oliwki. Na wierzch tuńczyka. Najlepiej  w kawałkach. Obok jajka. Poprószyłam wszystko słodką hiszpańską papryką i świeżo mielonym pieprzem. Sos wyjmujemy z lodówki i polewamy sałatkę. Najlepiej smakuje solo lub ze świeżą bagietką.

* zawiera 73 % przecieru pomidorowego


Bon Appétit!




Dodaję do akcji"