W szafce zalegał słoik z masłem orzechowym, którego data do spożycia wkrótce się kończyła. Najlepszym sposobem na jego wykorzystanie zawsze okazują się być ciasteczka. Upiekłam z podwójnej porcji. Wyborne!
Przepis stąd z moimi niewielkimi zmianami
SKŁADNIKI:
120 g miękkiego masła
120 g masła orzechowego
80 g cukru
2 łyżki miodu
1 jajko
150 g mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
szczypta sody
Piekarnik nagrzewamy do 175 stopni z termoobiegiem.
Ucieramy za pomocą miksera masło z cukrem, dodajemy masło orzechowe i miód. Wbijamy jajko, a następnie mąkę połączoną z proszkiem do pieczenia i sodą.
Z masy formujemy kulki, układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i spłaszczamy widelcem.
Pieczemy ok. 12-15 minut do zrumienienia. Wykładamy na kratkę, żeby ostygły.
Bon Appétit!




