W moim rodzinym domu nie może zabraknąć szczawiowej zupy, zwłaszcza w niedzielnym menu. Bywa i tak, że rosół nie jest tak wielbiony jak właśnie ta skromna zupa ze szczawiem. Dlatego skrupulatnie co roku kupujemy młody szczaw i pakujemy go w słoiki w postaci przecieru, a zimą jest jak znalazł. Do tego koniecznie jajka na twardo i ziemniaki, a wszystko posypane posiekanym koperkiem. Dla tych lubiących śmietanę jeszcze mały kleksik i można jeść :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczaw. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szczaw. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 15 października 2012
Zupa szczawiowa z jajkiem i ziemniakami
W moim rodzinym domu nie może zabraknąć szczawiowej zupy, zwłaszcza w niedzielnym menu. Bywa i tak, że rosół nie jest tak wielbiony jak właśnie ta skromna zupa ze szczawiem. Dlatego skrupulatnie co roku kupujemy młody szczaw i pakujemy go w słoiki w postaci przecieru, a zimą jest jak znalazł. Do tego koniecznie jajka na twardo i ziemniaki, a wszystko posypane posiekanym koperkiem. Dla tych lubiących śmietanę jeszcze mały kleksik i można jeść :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)