Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pepperoni. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pepperoni. Pokaż wszystkie posty

piątek, 17 maja 2013

Spaghetti aglio e oglio e pepperoncino

Słynny włoski makaron do zrobienia w 10 minut. Banalne danie, które smakuje wybornie. Czas start!
Aaaa!!!I nie zapomnijcie otworzyć białego wina :-)



SKŁADNIKI:
250 g makaronu spaghetti
1 szalotka
3-4 ząbki czosnku
1 mała papryka pepperoni
2 łyżki passaty pomidorowej
1/4 szklanki oliwy z oliwek
sól do smaku

oraz:
świeża bazylia lub natka pietruszki do podania (opcjonalnie)
starty parmezan

Makaron ugotować al dente w osolonej wodzie i odcedzić. Na patelni rozgrzać oliwę, dodać posiekaną szalotkę i czosnek, a następnie papryczkę. Zamieszać i nie dopuścić do zezłocenia. Dodać passatę pomidorową i uogotowany makaron. Wymieszać, polać dodatkową porcją oliwy i podawać.
Przybrać bazylią (lub natką), a jeśli macie ochotę na wzbogaconą wersję posypać startym parmezanem.


Bon Appétit!







poniedziałek, 24 września 2012

Jabłkowo-dyniowa zupa krem z oliwą truflową i mleczną pianką



Powiem Wam szczerze, że zaplanowałam kilka pyszności dyniowych w tym sezonie. Ciągle jednak nie było mi z dynią po drodze. I w końcu udało się! Na pierwszy rzut poszła zupa jabłkowo-dyniowa z oliwą truflową, która ma tu niebagatelne znaczenie. Pomysł na ten krem powstał właściwie na lotnisku, kiedy z nudów, w oczekiwaniu na dużo spóźniony już samolot zakupiłam kilka niemieckich gazet. A tam niespodzianka, większość wkładek specjalnych właśnie z dynią w roli głównej. Studiowałam wszystkie przepisy i postanowiłam, że po powrocie kilka z nich przetestuję. Zainspirowały mnie by użyć innych przypraw i wszystko zrobić po swojemu. Tak stało się w przypadku zupy, dodałam cynamon, gałkę muszkatołową, pepperoni oraz oliwę truflową. A do ozdoby zamiast śmietany wykorzystałam piankę ze spienionego mleka.
Zupa jest bardzo aromatyczna, lekko rozgrzewająca, sycąca i naprawdę pyszna. Polecam ten przepis, ponieważ jest bardzo prosty, a efekt smakowy nieprzeciętny :)
Będę ją często jadła w zimowe popołudnia, a Wy?