Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kozi ser. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kozi ser. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 kwietnia 2014

Sałatka z łososiem i kozim serem

Przepis na sałatkę z łososiem
Sałatka z łososiem i kozim serem

Sałatka z łososiem i kozim serem smakuje naprawdę wybornie! Wystarczy dobrej jakości łosoś wędzony. Dodajcie jeszcze kozi ser, czerwoną cebulkę i mieszankę sałat. Najważniejszy jednak w tej sałatce jest dressing z suszonych pomidorów i kaparów. On odgrywa kluczową rolę i nadaje niesamowitego smaku całości. Podkreśla smak wszystkich składników. Przypomina trochę pesto rosso, ale jednak odkryjecie w nim zupełnie coś innego. Zachęcam do przygotowania!
Do sałatki pasuje pieczywo w postaci świeżego chleba, bagietki, ale również grzanki czy tosty, jeśli ktoś lubi. Do popicia proponuję sok ze świeżo wyciśniętych pomarańczy i grejpfrutów.
Przepis jest przepisem autorskim, który powstał w trakcie opróżniania lodówki :-)

piątek, 20 lipca 2012

Tarta z porami, szpinakiem, dymką i kozim serem

Prezentuję Wam kolejną tartę wytrawną. Tym razem zupełnie inne połączenie niż dotychczas. Myślę, że bardzo udane. Miałam problem z dostaniem sera koziego podczas zakupów, ale na szczęście się udało. Do tego szpinak, pory i cebulka dymka. Czy może być smaczniej?



Przepis własny

CIASTO KRUCHE:
1 jajko
100g zimnego masła
szklanka mąki
2 łyżki zimnej wody
szczypta soli

FARSZ:
3 duże jajka
pół szklanki mleka
5 łyżek jogurtu greckiego
sól, pieprz
3 ząbki czosnku (przeciśnięte przez praskę)
kozi ser twarogowy
2 pory
pęczek dymki
2 pęczki szpinaku
sól, pieprz
1 łyżka masła



CIASTO:

Do miski lub na stolnicę przesiewamy mąkę, robimy wgłębienie i rozbijamy jajo. Dodajemy szczyptę soli, zimne pokrojone w małe kawałki masło i zagniatamy dość szybko. Dodajemy 2 łyżki zimnej wody. Formujemy kulę i wstawiamy do lodówki na przynajmniej pół godziny. Czasem czekam godzinę.
Następnie ciasto należy rozwałkować i wylepić nim formę do tarty, uprzednio posmarowaną masłem i wysypaną mąką. Nakłuwamy widelcem i wstawiamy do lodówki.
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni z termoobiegiem. Tartę wykładamy papierem i wykładamy kulki ceramiczne, by ciasto nam się nie wybrzuszyło. Pieczemy 12 minut do delikatnego zrumienienia ciasta. Usuwamy papier  z kulkami i pieczemy dalej około 5 minut.


FARSZ:

Pory obrać, posiekać drobno białe części i trochę zielone (w przypadku, gdy pory są młode) i wrzucić na patelnię z 1 łyżką masła. Dusić około 5 minut. Doprawić solą. Odstawić. 
Szpinak przebrać, oderwać łodyżki i również dusić przez chwilę na patelni, dodać sól i pieprz, odlać wodę. Odstawić na bok.
Jajka rozbić, wymieszać łyżką, dodać mleko, jogurt, czosnek, przyprawy i wymieszać.

Na upieczony spód wyłożyć szpinak i pory, następnie zalać masą jajeczną. Ser dobrze rozkruszyć. 

Wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni z termoobiegiem i piec ok. 20 minut. Po tym czasie wyjąć, ułożyć dymkę ze szczypiorkiem i wstawić ponownie do momentu, aż tarta nabierze złotego koloru, a farsz się zetnie. Ja zazwyczaj piekę tego typu tarty około 30-35 minut.

Bon Appétit!





A tu tarta jedzie na piknik :)