Szaleństwo jagodowe trwa! W moim menu nie może zabraknąć pierogów z jagodami. Moi domownicy przepadają za nimi, ale powiem Wam skrycie, że ja również. Dlatego robiłam je dwa razy pod rząd i pewnie na tym nie koniec. Pierogi z jagodami podaję z jogurtem naturalnym, który mieszam z cukrem, polewam je i w takiej formie jem. Dla mnie to smak lata...
Przepis własny
SKŁADNIKI na ciasto:
3 szklanki mąki
2 jajka
3-4 łyżki oliwy z oliwek
ok. pół szklanki ciepłej przegotowanej wody
oraz:
jagody (dowolna ilość, nigdy nie odmierzam)
kilka łyżeczek cukru do posypania jagód+ łyżka mąki (żeby jagody nie puściły za dużo soku)
kubeczek małego jogurtu naturalnego (np. Danone) + łyżka cukru
Jagody myjemy, suszymy, podsypujemy cukrem i mąką.
Wsypujemy mąkę do miski, robimy wgłębienie i wbijamy jajka. Wyrabiamy, dodając wodę i oliwę, aż ciasto będzie elastyczne i wolne. Nie może być gęste i zbite. Nie może się przyklejać do stolnicy.
Rozwałkowujemy je na opruszonej mąką stolnicy z wyczuciem, nie może być ani cienkie, ani grube. Wykrawamy szklanką krążki.
Wypełniamy owocami i sklejamy brzegi dokładnie rękoma. Układamy na ściereczkach wysypanych mąką lub talerzach. Gotujemy we wrzącej osolonej wodzie ok. 4 minuty, aż zaczną wypływać na wierzch.
Bon Appétit!


