Smażone śledzie w marynacie octowej to moja kolejna śledziowa propozycja. Jak wiecie kocham śledzie pod każdą postacią. Na blogu znajdziecie kilkanaście przepisów na te ryby. Nie mogło zabraknąć tych smażonych, które również pasują na Wigilię i świąteczne spotkania. Wiem, że nie wyglądają jak typowe obsmażone śledzie z grubą zesmażoną panierą, smakują za to wybornie.
Najlepiej oczywiście użyć śledzi świeżych w całości, ale jeśli takowych nie mamy to polecam zwykłe filety matjas.
Nie rumienią się jak całe śledzie, gdyż pozbawione są prawie całej skóry, mimo to polecam je zrobić. Nie zawsze jest bowiem dostęp do tuszek śledziowych.