Strony

środa, 15 maja 2013

Śledzie w sosie pesto

Jak ja się ucieszyłam, kiedy na stoisku w MAKRO udało mi się wyjątkowo kupić płaty śledziowe na wagę. Nie matjasy, nie te moczone w roztworze solnym i sztucznie wybielane. Prawdziwe, srebrzysto-błękitne śledzie! Nasunęło mi się momentalnie wiele możliwości ich wykorzystania, m.in aby podać je w sosie pesto według mojego przepisu. Jak pomyślałam, tak i zrobiłam.
Poniżej mój pomysł na podanie śledzi w wersji letniej, choć wiem, że jesteście przyzwyczajeni do śledzi wyłącznie na świątecznym stole.

A już w najbliższym czasie, w jednym z kolejnych postów pojawi się przepis na śledzie po francusku. Myślę, że będziecie zaskoczeni!

Tymczasem zapraszam na moją stronę Facebook, gdzie publikuję więcej zdjęć "od kuchni".



Przepis własny

SKŁADNIKI:
10 sztuk śledzi wyfiletowanych (użyłam małych płatów z ciemnym mięsem, kupiłam w MAKRO na stoisku z rybami)
5 pomidorów suszonych z zalewy olejowej+3 łyżki oleju ze słoika
pęczek świeżej bazylii
3 łyżki migdałów bez skórek
5 ząbków czosnku
szczypta soli morskiej
łyżka suszonej bazylii
łyżka natki pietruszki
3/4 szklanki oliwy z oliwek EV (użyłam Delicato Monini)
niecałe pół szklanki białego octu winnego

Śledzie umyć, namoczyć na ok.30 minut do godziny. Ja zawsze próbuję kawałeczek by stwierdzić, czy wymagają dłuższego moczenia. Te akurat nie były zbyt słone.
Wszystkie składniki potrzebne nam do pesto zmiksować w blenderze na gładką masę i przełożyć do słoika, układając warstwowo ze śledziami. Udekorować liśćmi bazylii i plasterkiem cytryny.
Wstawić do lodówki na całą dobę. Dopiero po tym czasie spróbować :)
Podawać ze świeżą bagietką. 


Bon Appétit!




6 komentarzy:

  1. Bardzo lubię śledzie, ale w pesto jeszcze nie jadłam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetny pomysł z tym pesto :P już sobie wyobrażam ich smak :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe połączenie smaków:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne, śledzie bez cebuli to coś dla mnie!! Piękny pomysł i prezentacja.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ooo jakie śliczne te śledzie, jakby je ktoś namalował - musi być dobry produkt! Pomysł z pesto bardzo trafiony :)

    polperfekcyjna.pl

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję wszystkim za komentarze :) Mam nadzieję, że moje przepisy przypadną Wam do gustu :)
Fotografujcie potrawy z moich przepisów i przesyłajcie na maila: boronappeetit@gmail.com