Strony

poniedziałek, 10 listopada 2014

Pieczona pierś z indyka

Pieczony indyk w marynacie

Dzisiejsza propozycja to pieczona pierś z indyka. Porządny kawałek mięsa (ale chudego) zamarynowany w doskonałej mieszance miodu, sosu sojowego, przypraw i ziół. Takie pieczone mięso z powodzeniem można podać na obiad. Bardzo ładnie prezentuje się po pokrojeniu na plastry. Ja podałam indyka z kaszką kuskus i sałatą. Było lekko i pysznie! Zdarza mi się jednak robić je tylko i wyłącznie do kanapek. Domowy chleb, plaster indyka z liściem sałaty i sos czosnkowy. Czy może być smaczniej?

Przepis własny

SKŁADNIKI:
1 duży kawałek polędwiczki z indyka (ok. 0,5kg)
2 łyżki miodu
5 łyżek oliwy z oliwek
0,5 szklanki sosu sojowego ciemnego
płatki chili (szczypta)
suszony rozmaryn (ok. pół dużej łyżki)
papryka słodka wędzona pimenton ok. 1 łyżeczki

Przepis na pieczonego indyka

Pierś z indyka dokładnie myjemy i oczyszczamy z błon. Osuszamy i wkładamy do woreczka foliowego (używam takiego do mrożenia). W tym czasie przygotowujemy marynatę. Mieszamy sos sojowy, oliwę, miód i wszystkie przyprawy. Wlewamy do woreczka i szczelnie zawijamy. Marynujemy w lodówce całą noc. Warto kilkakrotnie przemieszać zawartość.
Następnego dnia mięso przekładamy do formy żaroodpornej i pieczemy 40-45 minut pod przykryciem w piekarniku nagrzanym do 200 stopni. Przed końcem pieczenia odkrywamy formę i pieczemy aż do zbrązowienia skórki. Mięso kroimy w plastry i podajemy.
Podczas pieczenia zredukuje się sos, którym możemy polać mięso.

Bon Appétit!

Pieczona pierś z indyka


3 komentarze:

  1. Wygląda rewelacyjnie. Dzięki tej marynacie musiał smakować świetnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. super smakuje,i o to chodzi...:) pozdrawiam M.S.

    OdpowiedzUsuń
  3. świetny przepis. trochę zmieniłem proporcje marynaty, bo robiłem z 1,6 kg mięsa. Ilość sosu sojowego x1,5, oliwki x 1,5, pozostałych składników x2. Mięsko rozpływało się w ustach. Wielki dzięki i polecam. Paweł

    OdpowiedzUsuń


Dziękuję wszystkim za komentarze :) Mam nadzieję, że moje przepisy przypadną Wam do gustu :)
Fotografujcie potrawy z moich przepisów i przesyłajcie na maila: boronappeetit@gmail.com